Dziennik Gazeta Prawana logo

Katastrofa w służbie zdrowia. Ten raport nie pozostawia złudzeń

16 maja 2012, 06:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
lekarz szpital medycyna lekarze leczenie
Szpital/Shutterstock
Pod względem jakości usług medycznych zajmujemy 27. miejsce w Europie na 33 zbadane kraje.

Polski system ochrony zdrowia jest jednym z najgorszych w Europie, w dodatku się pogarsza. W Europejskim Konsumenckim Indeksie Zdrowia (EHCI), międzynarodowym rankingu badającym jakość usług medycznych, w porównaniu z ostatnią edycją z 2009 roku spadliśmy o jedno miejsce. Pierwsze zajęła Holandia.

Autorzy badania analizowali pięć kluczowych dla konsumentów obszarów: prawa pacjenta i dostęp do informacji, czas oczekiwania na leczenie, wyniki leczenia, profilaktyka/zakres i zasięg oferowanych usług oraz dostępność leków. Wyniki opracowywane są na podstawie ogólnodostępnych danych statystycznych, ankiet wypełnianych przez pacjentów i niezależnych badań, prowadzonych przez twórcę rankingu Health Consumer Powerhouse (HCP).

Co wypada najgorzej? Dostęp do nowoczesnych leków, wysoka umieralność na raka oraz czas oczekiwania na wizytę u lekarza i na zabiegi w szpitalu. Średnia oczekiwania na zabieg chirurgiczny to trzy miesiące, w Niemczech – dwa – trzy tygodnie (wszczepienie by-passów). – opieka zdrowotna – mówi dr Arne Bjoernberg, dyrektor ds. operacyjnych Instytutu Badawczego HCP i przewodniczący zespołu, który od lat prowadzi badania systemów zdrowotnych. I dodaje, że należymy do krajów, które nie czynią postępów, podczas gdy nasi sąsiedzi usprawniają swoje systemy. W ten sposób tracimy pozycję w rankingu.

Są jednak pewne pozytywy. Plusem polskiego systemu jest – zdaniem autorów badania – łatwy dostęp do własnej dokumentacji medycznej, wysoki odsetek szczepień wśród dzieci oraz niska umieralność na zawały serca. Ten ostatni wskaźnik jako jeden z nielicznych pozytywnie wyróżnia nas na tle innych państw.

Jeszcze trzy lata temu, kiedy była publikowana ostatnia edycja rankingu, badający podkreślali, że co prawda Polska nie należy do najlepszych, ale ewidentnie pnie się w górę. Ale zmarnowaliśmy tę szansę i choć relatywnie najmniej odczuliśmy kryzys ekonomiczny, daliśmy się wyprzedzić takim krajom jak Słowacja czy Litwa. –– przyznaje ekspert ochrony zdrowia Adam Kozierkiewicz.

Zdaniem Wojciecha Misińskiego z Centrum im. Adama Smitha to problem braku standardów zarówno procedur medycznych, jak i wyliczania kosztów za nie. A także braku możliwości wyboru ubezpieczyciela. Według niego nowa reforma, którą resort zdrowia wprowadza od stycznia, na pewno nie poprawi naszych notowań w rankingu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj