Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak żywieni są pacjenci w polskich szpitalach?

18 maja 2012, 13:45
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
pacjent szpital
Żywienie w polskich szpitalach jest wciąż lekceważone zarówno przez pacjentów, jak i lekarzy /Shutterstock
Podczas pobytu w szpitalu żywienie ma tak samo duże znaczenie jak terapia lekowa - powiedzieli specjaliści na otwarcie XIV Zjazdu Polskiego Towarzystwa Żywienia Pozajelitowego i Dojelitowego, który rozpoczął się w Jachrance pod Warszawą.

- powiedział PAP dr hab. Stanisław Kłęk, prezes Towarzystwa. Tymczasem dieta, odpowiednio zbilansowana i opracowana przez eksperta, może znacząco skrócić kurację i umożliwić szybsze opuszczenie szpitala. Niewłaściwe posiłki, podawane bez konsultacji z dietetykiem mogą poważnie zaszkodzić choremu i osłabić działanie leków.

Dr Klęk twierdzi, że najczęstsze błędy jakie popełniają chorzy polegają na tym, że próbują się oni dokarmiać, bo wyżywienie w szpitalach im nie smakuje lub jest niewystarczające. Jesteśmy przekonani, że rosół każdego postawi na nogi, ale dla chorego po zawale serca wszelkie tłuste potrawy są niebezpieczne.

- podkreśla dr Kłęk. - .

Warto zatem pamiętać, że często przynoszone chorym cytrusy niekorzystnie wpływają na żołądek i mogą zaburzać działanie niektórych leków. Wszelkie owoce szybko się psują, żeby się nie zmarnowały chorzy często je zjadają nawet wtedy, gdy nie są głodni, co może zaburzać ich indeks glikemiczny (wydzielanie insuliny).

Jogurty powinny być traktowane bardziej jako słodycze, gdyż wiele z nich zawiera spore ilości cukru. Nawet soki należy spożywać ostrożnie, bo mogą zawierać tyle cukru i kalorii co słodzone napoje gazowane. Soki jabłkowe i grapefruitowe w ogólnie nie powinny być stosowane do popijania lekarstw, gdyż wchodzą z nimi w interakcje. A jest to wśród chorych dość częsta praktyka.

Wafle i batoniki nie mają żadnych składników odżywczych. Dają jedynie złudne poczucie sytości i zniechęcają do jedzenia zalecanych pokarmów dietetycznych. Z kolei czekoladki poza "pustymi kaloriami" mogą zawierać alkohol, który nawet w małych ilościach jest zakazany podczas terapii. - powiedział w rozmowie z dziennikarzem PAP dr Kłęk.

Dodał, że w polskich szpitalach 20 proc. chorych jest niedożywionych, najczęściej na oddziałach onkologicznych, gdzie niedożywionych jest nawet 80 proc. chorych na raka. Ale zaburzenia odżywiania występują także u osób otyłych, z czego nie zdajemy sobie sprawę. W naszym kraju jest 20 proc. osób otyłych, a 30 proc. ma nadwagę; coraz częściej są oni pacjentami szpitali.

Ponad 90 proc. chorych nie wie jakiej powinni przestrzegać diety, bo też nikt im tego nie powiedział. W Wielkiej Brytanii poinformowani są o tym prawie wszyscy pacjenci szpitali. - powiedział dr Kłęk. Składałyby się one z dietetyka, lekarza, farmaceuty i pielęgniarki.

Na razie wprowadzono obowiązek oceny stanu odżywienia pacjentów przebywających w szpitalach, zakładach długoterminowej opieki zdrowotnej, domach opieki społecznej oraz osoby zagrożone, ale nieprzebywające w zakładach ochrony zdrowia.

Dobranie odpowiedniej diety zmniejsza koszty leczenia, gdyż mniej jest wtedy powikłań. W USA policzono, że leczenie chorego z zaburzeniami odżywiania dodatkowo kosztuje 2,4 tys. dolarów podczas jednej hospitalizacji. Na oddziale zabiegowym są one ponad dwukrotnie większe - sięgają 5,5 tys. dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj