Dziennik Gazeta Prawana logo

Rodzimy dłużej i ciężej niż nasze babcie

4 kwietnia 2012, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
poród
Obecny poród trwa dłużej o średnio 2,5 godziny w porównaniu z porodem 50 lat temu/Shutterstock
To niewiarygodne. Mimo ogromnego postępu medycyny poród trwa dłużej i jest okupiony większym cierpieniem niż pół wieku temu. Oto zaskakujące wyniki badań z udziałem ponad stu tysięcy kobiet.

Obecne kobiety rodzące po raz pierwszy cierpią o około 2,5 godziny dłużej niż panie 50 lat temu – informują uczeni z National Institute of Child Health w Maryland na łamach "American Journal of Obstetrics and Gynecology".

Badanie objęło prawie 40 tysięcy kobiet rodzących w latach 1959-1966 oraz prawie 100 tysięcy pań, które zostały mamami w latach 2002-2008. Co istotne, brane były pod uwagę wyłącznie porody jednego dziecka, które odbywały się bez wywoływania akcji skurczowej.

Czytaj także: Pół roku karmienia piersią? Mamy mówią "nie" >>>

Najtrudniejsza i okupiona największym cierpieniem jest faza pierwsza porodu. I właśnie ta obecnie uległa wyraźnemu wydłużeniu w porównaniu z porodami sprzed pół wieku. Natomiast drugi etap porodu trwa dłużej zaledwie o kilka minut.

Dlaczego współczesne kobiety muszą dłużej cierpieć? Uczeni nie podają konkretnych przyczyn. Ale wydłużony czas porodu wiążą z tym, że obecnie panie rodzą po raz pierwszy w późniejszym wieku i często ważą więcej niż ich babcie. Poza tym autorzy badania zauważają, że większość rodzących decyduje się na znieczulenie zewnątrzoponowe, które właśnie wydłuża akcję porodową od 40 do 90 minut. W latach 2002-2008 aż 55 proc. kobiet rodziło z tym znieczuleniem w porównaniu do zaledwie 4 proc. pań rodzących 50 lat temu.

Uczeni zaobserwowali również, że obecnie poród zostaje przyspieszony przez cesarskie cięcie aż dwukrotnie częściej niż 30 lat temu. Obecnie jedna czwarta wszystkich porodów w Wielkiej Brytanii kończy się cesarką.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dailymail.co.uk
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj