Dziennik Gazeta Prawana logo

Lekarze z zagranicy omijają Polskę szerokim łukiem

9 marca 2012, 07:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
recepta lekarz pieczątka nfz
recepta lekarz pieczątka nfz/Newspix
Idziesz do przychodni albo do szpitala? Możesz trafić na medyka z Zimbabwe, Jordanii, Kanady, a nawet Czadu. Jeśli masz sporo szczęścia. Podczas gdy nasi lekarze z powodzeniem leczą Brytyjczyków, Szwedów, Francuzów czy Niemców, to do leczenia nas zagraniczni medycy raczej się nie garną. W sumie jest ich u nas zaledwie 819, z czego jedną trzecią stanowią Ukraińcy i Białorusini. I przybywa ich w żółwim tempie.

 Sześć lat temu Ukraińców było u nas 156, dziś – niespełna 200, co oznacza wzrosty roczne na poziomie zaledwie 5 proc.

– mówi Krzysztof Dawidowicz, dyrektor Okręgowej Izby Lekarskiej w Białymstoku.

Statystyki dotyczące zagranicznych lekarzy prezentują się jeszcze gorzej, gdy zestawi się je z liczbą polskich medyków, którzy po 1 maja 2004 roku wyemigrowali do pracy za granicę – w sumie wyjechało ich ponad 8 tys.

Tak małe zainteresowanie naszym krajem dziwi ekspertów. Zwracają uwagę, że pensje w Polsce są sporo wyższe niż np. na Ukrainie. – – twierdzi Maciej Hamankiewicz, prezes Naczelnej Izby Lekarskiej. Zdaniem Barbary Śnieżek z Okręgowej Izby Lekarskiej w Rzeszowie lekarzy spoza Unii zniechęcają skomplikowane procedury, m.in. konieczność nostryfikacji dyplomu oraz zdania egzaminu lekarskiego w języku polskim lub angielskim. – – mówi Śnieżek.

Hamankiewicz ma jeszcze inne wytłumaczenie. – – mówi Hamankiewicz.

Zagraniczni lekarze, którzy decydują się pracować w Polsce, najczęściej rozpoczynali u nas studia medyczne i po nich już nie wrócili do siebie. Tak było w przypadku lekarza z Syrii dr. Ali Issa Darwicha. Usłyszała o nim cała Polska przy okazji odnalezienia w Tatrach żołnierza mieszkającego w szałasie. Trafił on do szpitala w Zakopanem, a swój udział w jego zidentyfikowaniu miał właśnie Derwich – ordynatorowi oddziału ratunkowego udało się porozumieć z pacjentem po arabsku.

Ali Issa Derwich jest jednym z 38 syryjskich lekarzy pracujących w Polsce. – – mówi Regina Tokarz, dyrektorka szpitala im. Chałubińskiego w Zakopanem. W placówce tej pracuje też Ukrainiec. – – mówi Tokarz. Zwłaszcza że ci często trafiają na oddział ratunkowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj