O zgrozo! Uczniowie nie korzystają z toalet, tylko noszą pieluchy
Współcześni rodzice do plecaka swojego dziecka pakują nie tylko podręczniki czy drugie śniadanie, ale i pieluchy. To nie żart! Badania wykazują, że wielu uczniów szkoły podstawowej nie ma jeszcze za sobą tzw. treningu czystości.
- Autyzm powiązany z wiekiem obojga rodziców
- Skąd się bierze ADHD? Nowe odkrycie
- Autyzm można wykryć wcześniej. Przełomowe odkrycie!
- Smutne i sfrustrowane? Brakuje mu internetu
- Mechaniczne niemowlę. Zobacz szokujące wideo!
- Tym dzieciom grozi astma
- Dramatyczna liczba dzieci otyłych i z cukrzycą
- Dwulatek wypala 40 papierosów dziennie. Co za głupota!
- Czerwony Kapturek doprowadza dzieci do płaczu
- Nauczyciele nie potrafią uczyć matematyki
- Lobbyści wygrali z rządem - e-podręczników nie będzie
- Dzieci cierpią na bóle pleców. Przez plecaki
- Wyznawcy paczaizmu w kancelarii premiera?
- Matura bez bólu >>
- Art. sponsorowany >> Jak sobie radzić po usunięciu piersi?
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Brytyjscy pedagodzy mówią "dość". Nie chcą w zastępstwie rodziców uczyć dzieci korzystania z toalet. Obecnie mam w klasie zerowej trzech uczniów, którzy nie radzą sobie z korzystaniem z toalety. Czasem jestem zmuszony przebierać ich dziewięć razy dziennie. Cierpi na tym edukacja innych dzieci - przyznał jeden z nauczycieli, biorących udział w badaniu przeprowadzonym przez Education and Resources for Improving Childhood Continence and the Association of Teachers and Lecturers - czytamy w "Daily Mail".
Sprawa jest naprawdę poważna. Prawie dwie trzecie z 850 pracowników szkół podstawowych zaznaczyło w specjalnych ankietach, że w ciągu ostatnich pięciu lat zwiększyła się liczba uczniów, którzy mają w szkole "toaletowe wpadki".
Zdrowie Dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>
Sprzątanie po dziecku, które załatwiło potrzebę fizjologiczną nie ruszając się zza ławki, zaburza pracę na lekcjach. Pewnym rozwiązaniem jest noszenie pieluch. I rodzice bez skrepowania wykorzystują ten sposób, by uchronić pociechy przed "wpadkami". Nauczyciele alarmują jednak, że ostatnio wzrosła liczba dzieci, które zaczynając edukację w szkole podstawowej, nadal noszą pieluszki. To nie rozwiązuje problemu, a jedynie go nasila. Pieluszki zostały zaprojektowane tak, że pochłaniają znaczne ilości cieczy. Dzieci nie czują, że mają mokro, a to opóźnia ich chęć pozbycia się niekomfortowej pieluchy - tłumaczą pedagodzy.
Rodzice nie czują wagi problemu. Nie chcą nawet tracić czasu na trening czystości. Uważają, że to zadanie nauczycieli. Nic dziwnego, że tylko 36 procent ankietowanych pracowników przyznało, że w ich szkołach od rodziców wymaga się, aby nauczyli dzieci korzystania z WC, zanim poślą je do szkoły. Co ciekawe, niektóre szkoły są zmuszone do przeprowadzenia specjalnych warsztatów dla rodziców, aby pomóc im w nauczeniu dziecka samodzielnego załatwiania potrzeb fizjologicznych.





















































~paryzanka2012-02-09 14:25
We Francji szkoła jest obowiązkowa od 3 roku życia ale jeśli dziecko ma jeszcze pieluchy nie jest przyjmowane i traci rok. Nauczyciele po studiach zamiast prowadzić zajęcia tracili połowę czasu na zmienianie pieluch. Jestem za!!
~gość2012-02-09 12:56
klasa 0 czyli reception to 4 latki tak gwoli wyjaśnienia...
~andrzejto2012-02-09 10:36
Tak się kończy oduczanie ludzi od brania odpowiedzilaności za swoje zycie. Pokolenie ćwierćinteligentów...
~ona2012-02-09 10:08
Jasne, poślijmy może do szkoły trzylatki z nocnikami :)
~Prawy2012-02-08 12:14
Rodzice nie czują odpowiedzialności za własne dzieci, bo państwo odbiera im władzę rodzicielską i samo wie lepiej co dla dzieci jest dobre.
~tatuś2012-02-08 08:45
Rodzice nie czują problemu bo cały smród jest w pieluszce
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!