Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie zrzucaj wszystkiego na słońce. Rak skóry także przez drinki

29 stycznia 2014, 19:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Komórka rakowa
Komórka rakowa/Shutterstock
Czerniak, najgroźniejszy rak skóry, atakuje nie tylko osoby, które nadużywają kąpieli słonecznych bez odpowiedniej ochrony. Nie oszczędza także tych, którzy nie żałują sobie alkoholu – wynika z najnowszych badań.

Uczeni z University of Milan przeanalizowali wnioski z 16 badań nad rakiem skóry. Potwierdzili, że głównym winowajcą nowotworów pozostaje słońce. Zaobserwowali jednak, że dodatkowym czynnikiem zwiększającym ryzyko zachorowania jest picie alkoholu. Już 50 g etanolu dziennie zwiększa to ryzyko o 55 proc.

Dlaczego tak się dzieje? Alkohol (etanol) przekształca się w organizmie w aldehyd octowy, który powoduje, że skóra jest bardziej podatna na promieniowanie ultrafioletowe. Poza tym osłabia układ odpornościowy, przez co łatwiej o uszkodzenia komórek skóry, które mogą przekształcać się w komórki nowotworowe.

Wyniki badań zostały opublikowane na łamach „Journal of Dermatology”.

Eksperci przypominają, że spożywanie alkoholu jest czynnikiem ryzyka zachorowania na różne typy nowotworów, np. przełyku, krtani, jamy ustnej, gardła i wątroby.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło BBC
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj