Dziennik Gazeta Prawana logo

Chorzy na serce i nowotwór wreszcie znajdą pomoc

3 października 2012, 21:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
serce
serce/Shutterstock
Europejskie Centrum Zdrowia (ECZ) w Otwocku jest trzecim na świecie ośrodkiem, w którym rozpoczęto kompleksowe leczenie chorych na nowotwory, cierpiących jednocześnie na schorzenia sercowo-naczyniowe.

Otwocki szpital jest pierwszą w Europie Środkowo-Wschodniej tego typu placówką, zapewniającą pełną opiekę kardioonkologiczną. Jest to niepubliczny ośrodek, który ma podpisany kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia.

- powiedział prof. Adam Torbicki, szef kliniki krążenia płucnego i chorób zakrzepowo-zatorowych Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w ECZ.

Zakrzepica żylna i zatorowość płucna może być pierwszym objawem ukrytego nowotworu. Zatorowość płucna jest również drugą najczęstszą przyczyną zgonów chorych na raka i inne choroby nowotworowe. Tacy chorzy wymagają intensywnego leczenia zarówno onkologicznego, jak i kardiologicznego, szczególnie wtedy, gdy choroba jest już zaawansowana

Od chwili rozpoznania choroby potrzebna jest współpraca lekarzy różnych specjalności. Gdy jej zabraknie, chorzy są odsyłani od jednego specjalisty do drugiego, bo nikt nie chce się podjąć zbyt ryzykownego leczenia.

Prof. Tadeusz Pieńkowski, szef kliniki onkologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego ECZ, przyznał, że miał dawniej pacjentów, u których trzeba było zaniechać leczenia onkologicznego lub je przerwać z powodu powikłań sercowo-naczyniowych. Teraz można im pomóc dzięki kompleksowej opiece.

Takie możliwości są w ECZ, gdzie w jednym szpitalu są wszyscy niezbędni do takiego leczenia specjaliści. Zapewnia to większe bezpieczeństwo zarówno dla chorego, jak i lekarzy - podkreślił.

Leczenia specjalistycznego wymagają pacjenci u których sam rozrost nowotworu powoduje powikłania. Przykładem jest zagrażająca życiu tamponada osierdzia, gdy krew przedostaje się do jamy osierdzia lub jama zostaje wypełniona innym płynem, utrudniającym rozkurcz mięśnia sercowego. Może powstać również nadciśnienie płucne wskutek zarastania tętniczek płucnych. Wymaga ono natychmiastowego leczenia.

Uszkodzenia mięśnia sercowego jest spowodowane czasami leczeniem onkologicznym. - - podkreślił prof. Torbicki.

Zdaniem dyrektor ECZ dr Anny Kieszkowskiej-Grudny upowszechnienie leczenia kardioonkologicznego daje lepsze efekty i pozwala uratować więcej chorych, ale może również przynosić oszczędności w ochronie zdrowia. - - dodała.

W Polsce z chorobą nowotworową żyje co najmniej 400 tys. osób, w tym ponad 60 tys. kobiet z rakiem piersi. Wiele z nich narażonych jest na nawrót choroby oraz inne schorzenia, w tym szczególnie układu krążenia, które mogą się ujawnić po 10, 15, a nawet 20 latach.

W przypadku raka piersi 42 proc. kobiet umiera z powodu nowotworu, ale u 22 proc. przyczyną zgonu jest niewydolność serca. - - podkreślił prof. Pieńkowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj