Jak wynika z badań ekspertów z American Chemical Association, które zostały opublikowane w "Journal of Agricultural and Food Chemistry" i omawiane przez "Daily Telegraph", mrożone frytki mogą zawierać bardzo duże ilości substancji rakotwórczych.

Reklama

Na cenzurowanym są frytki, które przed zamrożeniem są częściowo przetworzone (np. ugotowane), dzięki czemu po zanurzeniu w tłuszczu albo po podgrzaniu w wysokiej temperaturze, szybko stają się chrupiące na zewnątrz, zaś w środku mogą nawet pozostać surowe.

Według badaczy podczas takiego przetwarzania częściowo gotowych frytek może być uwalniany akrylamid i to w bardzo niebezpiecznych ilościach. Ten czynnik rakotwórczy, powstający podczas obróbki termicznej żywności, może wywoływać nowotwór układu pokarmowego.

Badacze apelują do osób odpowiedzialnych za przygotowywanie frytek (m.in. właścicieli barów fast food), by szukali nowych rozwiązań, które zmniejszą ilość akrylamidu w przetworzonej żywności.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>