Fakty naukowe są mocne, dlatego trzeba rozważyć rozwiązania przyjęte w innych krajach – mówi Jan Bondar z Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Reklama

W opinii wystawionej przez prof. dr hab. med. Macieja Krzakowskiego, krajowego konsultanta w dziedzinie onkologii klinicznej, czytamy, że pierwsze skorzystanie z solarium przez osoby poniżej 30. roku życia zwiększa o 75 proc. ryzyko zachorowania na czerniaka.

U opalających się częściej niż raz w miesiącu ryzyko powstania czerniaka wzrasta natomiast o 55 proc. w porównaniu z osobami unikającymi tej metody opalania. Zaobserwowano też u takich osób większą częstotliwość zachorowań na czerniaki gałki ocznej. Najlepiej w ogóle ograniczyć dostęp do solariów, ale jeśli nie można tego zrobić, to zacząć od osób poniżej 16. roku życia – mówi prof. Krzakowski.

Negatywny wpływ solarium na zdrowie potwierdza też prof. dr hab. n. med. Anna Dobrzańska, konsultant krajowy w dziedzinie pediatrii. Jej zdaniem wręcz zakazem korzystania z solarium powinny zostać objęte osoby, które nie ukończyły przynajmniej 18. roku życia. – Powinny mieć ograniczony dostęp podobnie jak do alkoholu, tytoniu czy dopalaczy. Szczególnie że informacje na temat tego, że promieniowanie emitowane przez solarium jest mniej szkodliwe, są nieprawdziwe, podobnie jak to, że następuje synteza witaminy D – tłumaczy.

Zaostrzeniu przepisów sprzyjać może też duża liczba lamp starego typu. A więc takich, w których dawka emitowanego promieniowania wynosi więcej niż 0,3 wata na mkw. Obowiązek spełniania tej normy pojawił się w stosunku do wszystkich urządzeń wprowadzanych po 1 kwietnia 2009 r. Stare mogą być jednak nadal używane. Szacuje się, że stanowią nawet 95 proc. rynku.

Ograniczenia w korzystaniu z solariów przez nieletnich działają już w innych krajach. W Niemczech przyjęto ustawę, która wprowadziła zakaz korzystania z solarium osobom poniżej 18. roku życia. Obowiązuje on też już w Szkocji i Walii. W 28 stanach USA z kolei wymagana jest zgoda rodziców na korzystanie z solarium przez osoby niepełnoletnie.

Jak karane miałby być salony nieprzestrzegające zakazu, na razie nie wiadomo, gdyż to wstępny etap prac nad zmianami. Wiadomo jednak, że dla solariów zmiany mogą być sporym ciosem. Solarium jest popularne wśród młodzieży, która w grupie naszych klientów stanowi odsetek około 30 – 40 proc. Zainteresowanie opalaniem z ich strony jest największe przed wszystkimi ważniejszymi imprezami jak sylwester czy studniówka– dodaje pracownik Gabinetu Kosmetycznego, Solarium i Studia Tatuażu Soleil z Rzeszowa. Podobnie sytuacja wygląda w innych gabinetach. Szczególnie że osoby dojrzałe rezygnują coraz częściej z opalania, znając już negatywny wpływ promieniowania na skórę, która przez nie szybciej się starzeje.

Obecnie w Polsce jest nieco ponad 6 tys. solariów.