Dziennik Gazeta Prawana logo

Alkohol powoduje raka. Naukowcy podają mocne dowody

24 sierpnia 2012, 09:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
whisky alkohol
aldehyd octowy, który powstaje po spożyciu alkoholu uszkadza w dramatyczny sposób DNA/Shutterstock
Mówi się o tym od lat. Teraz naukowcy podają wyniki pierwszych badań z udziałem ludzi. Nie mają najmniejszych wątpliwości, że alkohol zwiększa ryzyko zachorowania na raka, w tym niektórych nowotworów złośliwych.

Aldehyd octowy, produkt przemiany materii etanolu w organizmie człowieka, może odpowiadać za to, że nadmierne spożywanie alkoholu zwiększa ryzyko niektórych nowotworów złośliwych - wynika z amerykańskich badań.

- komentuje kierująca badaniami dr Silvia Balbo z University of Minnesota.

Jak przypomina badaczka, aldehyd octowy (który występuje również w dymie papierosowym - PAP) przyłącza się do ludzkiego DNA formując tzw. addukty, tj. zmiany chemiczne zakłócające aktywność genów. Jeśli nie zostanie on naprawiony dochodzi do powstania mutacji, która może być punktem wyjścia do rozwoju nowotworu.

Zależność między spożywaniem alkoholu - zawartego w wódce, ale też w winie i piwie - a wyższym ryzykiem niektórych nowotworów złośliwych, jak np. nowotwory złośliwe głowy i szyi (w tym rak przełyku) odkryto po raz pierwszy ok. 30 lat temu. Jednak, dokładny mechanizm odpowiedzialny za to nie został wtedy dokładnie poznany i potwierdzony.

Aldehyd octowy jest bardziej toksyczną substancją niż etanol. To on głównie odpowiada za objawy zatrucia alkoholowego po upiciu się - bóle głowy, nudności, wymioty i zaburzenia rymu serca. Związek ten jest blisko spokrewniony z formaldehydem, znanym z rakotwórczego działania u ludzi. Z doświadczeń laboratoryjnych wynika, że w hodowlach komórek aldehyd octowy może powodować uszkodzenia DNA oraz zmiany w chromosomach. Działa też jak związek rakotwórczy u zwierząt.

- tłumaczy dr Balbo. Ponadto, część populacji światowej posiada wariant enzymu o nazwie dehydrogenaza aldehydowa, który szybko przekształca aldehyd octowy w stosunkowo nieszkodliwy kwas octowy.

Jednak, około 30 proc. osób pochodzenia azjatyckiego - tj. blisko 1,6 mld osób - posiada pewien genetyczny wariant dehydrogenazy aldehydowej, który jest mało wydajny w działaniu, przypominają autorzy pracy. Wiąże się to nie tylko z silniejszymi objawami zatrucia alkoholowego, ale też z wyższym ryzykiem raka przełyku. Również rdzenni mieszkańcy Ameryki i Alaski mają mniej skuteczną formę tego enzymu i mogą być bardziej narażeni na rozwój raka pod wpływem alkoholu.

Naukowcy poinformowali o wynikach swoich badań na 244. Narodowym Spotkaniu i Wystawie Amerykańskiego Towarzystwa Chemicznego, które odbywają się w dniach 19-23 sierpnia w Filadelfii (Pensylwania).

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj