Na mocy nowelizacji ustawy o działalności leczniczej minister zdrowia ma nie określać standardów postępowania medycznego, lecz standardy organizacyjne opieki zdrowotnej w czasie ciąży, porodu i połogu oraz organizację opieki nad noworodkiem. Wprowadzając tę zmianę, resort wyjaśniał, że standardy jako schematy postępowania opracowane na podstawie aktualnej wiedzy medycznej stanowią bardzo ważne wskazówki w codziennej praktyce lekarskiej, ale nie powinny być bezwzględnie obowiązującymi przepisami, ponieważ odnoszą się do sytuacji przeciętnych, najczęściej występujących w medycynie.
Dotychczasowe standardy mają obowiązywać do końca tego roku. W resorcie trwają prace legislacyjne nad nowym rozporządzeniem, planowane rozwiązania zaprezentowano w środę.
Nowe standardy nie będą ograniczały się wyłącznie do ciąży i porodu o charakterze fizjologicznym – standard dotyczyć ma wszystkich ciąż i porodów. W jednym akcie prawnym znaleźć mają się m.in. przepisy dot. ciąży, łagodzenia bólu porodowego oraz zasad organizacji pracy personelu w przypadkach trudnych, takich jak poronienie czy urodzenie martwego lub ciężko chorego dziecka.
– powiedział minister na konferencji w Warszawie.
Wskazał, że dzięki nowym standardom kobieta będzie wiedziała, co ją czeka, będzie miała prawo m.in. do wizyty w placówce i zapoznania z położną, otrzyma wiedzę, jakie są dostępne formy znieczulenia. – wskazywał minister.
Podkreślił, że także wiedza personelu będzie większa. Nowe przepisy zakładają obowiązkowe szkolenia i sprawdzanie wiedzy pracowników szpitala o standardach.
Także wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko podnosiła w środę, że nowe przepisy są dedykowane dla kilku środowisk jasno definiując ich zadania, m.in. dla lekarzy i położnych, dyrektorów podmiotów leczniczych.
Wśród najważniejszych zmian – jak wyliczała - jest m.in. likwidacja obowiązkowej hospitalizacji po 41 tygodniu ciąży (ma to być decyzja lekarza). Zmiana dotyczy także doprecyzowania przepisów, by pacjentka wybrała swoją położną jeszcze przed porodem (w 21-26 tygodniu). Nowe przepisy zakładają m.in. jednolitą edukację przedporodową oraz przewidują trzykrotną ocenę ryzyka nasilania się objawów depresji. W myśl nowych regulacji, łagodzenie bólu nie będzie traktowane jako dodatkowa interwencja medyczna.
podkreśliła. Minister wskazywał zaś, że w Polsce jest zbyt duża liczba cięć cesarskich – co - jak ocenił - .
MZ podkreśla, że nowe organizacyjne standardy opieki okołoporodowej odpowiadają na głosy kobiet, domagających się poszanowania swoich praw i potrzeb w trakcie porodu i uwzględniają postulaty ekspertów. Szczurek-Żelazko podnosiła, że uregulowania dotyczące opieki okołoporodowej tego typu co niebawem Polska mają już Wielka Brytania i Hiszpania.
Założenia projektu dot. standardów przygotował zespół powołany w MZ, w składzie którego byli lekarze, dyrektorzy podmiotów leczniczych, przedstawiciele organizacji pacjenckich i towarzystw naukowych.
Obecna na konferencji konsultant krajowa w dziedzinie neonatologii prof. Ewa Helwich oceniła, że standardy mają gwarantować, że będzie "bezpieczniej i przyjaźniej", zarówno dla mamy jak i dziecka. Wskazywała m.in. na znaczenie wczesnej stymulacji laktacji, bo to zapewnia sukces karmienia naturalnego i przekłada się na zdrowie dziecka, m.in. mniejsze ryzyko zapadania na choroby cywilizacyjne. – powiedziała prof. Helwich.
Szef MZ ocenił, że .
– ocenił minister. -– dodał.