Dlaczego to tak boli?
Wiele mam pytanych o to, czego w związku ze zbliżającym się porodem obawiają się najbardziej, zgodnie odpowiada: bólu. Dlaczego w ogóle go odczuwamy i skąd się bierze? – – mówi dr n. med. Ewa Kurowska, ginekolog ze Szpitala Medicover w Warszawie.
Od momentu przyjęcia na porodówkę do rozwiązania może jednak jeszcze upłynąć całkiem sporo czasu. Co wówczas robić, by zniwelować nieprzyjemne odczucia? Metody pomagające złagodzić ból porodowy możemy podzielić na dwie kategorie – farmakologiczne i niefarmakologiczne, czyli naturalne. Przyszła mama może sama wybrać, którą chciałaby zastosować podczas swojego porodu. – podkreśla dr n. med. Ewa Kurowska.
Naturalne wspomaganie
Do niefarmakologicznych metod zmniejszania bólu porodowego możemy zaliczyć m.in. delikatny masaż dolnych partii pleców (okolicy lędźwiowo-krzyżowej), który łagodzi intensywność skurczów – o jego wykonanie warto poprosić osobę towarzyszącą. Wiele kobiet intuicyjnie wie, jaki rodzaj dotyku im pomoże, ale o podpowiedź można też poprosić ginekologa lub położną, a jeszcze lepiej zapoznać się z technikami masażu już w szkole rodzenia i przećwiczyć je z partnerem. Podczas zajęć w tym miejscu dobrze także poznać metody właściwego oddychania. – – dodaje dr n. med. Ewa Kurowska ze Szpitala Medicover.
Dobrym sposobem na złagodzenie bólu porodowego jest również kąpiel w ciepłej wodzie, która zmniejsza napięcie mięśni, uspokaja i potrafi naprawdę skutecznie zrelaksować niejedną przyszłą mamę. – – mówi dr n. med. Ewa Kurowska – dodaje.
Jeśli na porodówce, którą wybrałaś, nie ma wanny, skorzystaj z prysznica – polewanie pleców i brzucha ciepłą wodą również powinno przynieść ulgę. Kojąco zadziałać może także spokojna muzyka – przygotuj więc zawczasu playlistę z piosenkami, które przywołują u Ciebie miłe wspomnienia lub te, których rytm możesz dopasować do swojego oddechu. A co robić, jeśli żadna z tych metod nie przynosi rezultatu? – podsumowuje dr n. med. Ewa Kurowska ze Szpitala Medicover w Warszawie.
Kiedy natura nie pomaga
Jeżeli chcesz skorzystać ze środków farmakologicznych, ale obawiasz się skutków ubocznych, warto wspomnieć, że ciężarne pacjentki często korzystają również z tzw. gazu rozweselającego, który podaje się poprzez specjalną maseczkę. Gaz jest skuteczny, a dodatkowo nie powoduje wielu skutków ubocznych i jest bezpieczny dla maluszków. Nic więc dziwnego, że na jego stosowanie decyduje się wiele rodzących pań. – doradza dr. n. med. Ewa Kurowska.
Niekiedy bóle porodowe są tak silne, że stają się wręcz nie do zniesienia dla przyszłej mamy – wtedy warto skorzystać ze środków farmakologicznych. Najpopularniejszą metodą jest znieczulenie zewnątrzoponowe. Jest to metoda bezpieczna, jednak zmniejsza odczuwanie parcia oraz może unieruchomić rodzącą, przez co poród może trwać dłużej. Leki znieczulające podaje się przez specjalne wkłucie w okolicę kręgosłupa.
Dostępne są również leki podawane dożylne. – tłumaczy dr n. med. Ewa Kurowska. – – dodaje.
Każdy wybór jest słuszny
Niezależnie od tego, jakie sposoby niwelowania bólu wybierze przyszła mama, powinna czuć w tym temacie wsparcie ze strony personelu medycznego, który się nią opiekuje. – – mówi dr n. med. Ewa Kurowska ze Szpitala Medicover w Warszawie. Dla większego poczucia bezpieczeństwa i komfortu psychicznego już kilka tygodni przed porodem warto przedyskutować kwestie znieczulenia oraz naturalnych metod łagodzenia bólu ze swoim lekarzem prowadzącym lub położną – dzięki temu przyszła mama będzie świadoma zalet i wad poszczególnych z nich. Temat ten dobrze jest podjąć wcześniej także po to, by sprawdzić możliwości łagodzenia bólu, które są dostępne w wybranym szpitalu.