Dziennik Gazeta Prawana logo

Wszy panoszą się w szkołach

19 października 2014, 20:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dziecko krzyczy
Dziecko krzyczy/Shutterstock
Wstydliwy problem wciąż obecny w polskich szkołach. Od 1 września wszawice zgłosiły dyrekcje kilkudziesięciu szkół z Małopolski.

Inspektorzy sanepidu codziennie odbierają telefony od wystraszonych rodziców i nauczycieli, którzy nie wiedzą jak radzić sobie z problemem. W przenoszeniu się pasożytów z jednej głowy na druga pomagają przepisy. W 2008 roku wszawica została wykreślona z listy chorób zakaźnych. - - wyjaśnia Elżbieta Kuras z małopolskiego sanepidu. 

Jeszcze 6 lat temu nauczyciel mógł skontrolować włosy dziecka a po stwierdzeniu obecności pasożytów nakazać rodzicom zabranie ucznia do domu. Teraz takiej możliwości nie ma. Szkoły nie muszą też powiadamiać sanepidu o wykryciu wszy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj