Jesienią nasz organizm zaczyna się przestawiać z trybu „jest ciepło i dobrze” w tryb „musimy jakoś przetrwać tę zimę”. Z każdym dniem jest chłodniej, mamy też coraz mniej słońca, które jest źródłem niezbędnej witaminy D.
– – mówi Magdalena Kuklik, technolog żywienia z Mixit.pl, platformy specjalizującej się w indywidualnych mieszankach musi i kasz.
Słowa ekspertki potwierdzają wyniki badań Mixit - aż 97 proc. spośród 300 ankietowanych osób z całej Polski jest zdania, że pora roku wpływa na ich nawyki żywieniowe, a zdecydowana większość z tych osób jest o tym wręcz przekonana. Ponadto, 90 proc. badanych przyznało, że żywi się zgodnie z daną porą roku. Wyniki te komentuje dr nauk med. Magdalena Golachowska z wrocławskiego Instytutu Psychodietetyki:
– – wyjaśnia dr Golachowska.
Przypuszcza, że pozostałe 10 proc. osób które nie czują zmian w swoim jadłospisie, ma po prostu bardzo stabilne otoczenie.
-– tłumaczy dr Golachowska.
Ochota na „coś słodkiego”
Spośród badanych osób, aż 67 proc. zauważa, że wraz ze spadkiem temperatury otoczenia wzrasta ich apetyt. Ponad połowa ankietowanych (54 procent) zauważa u siebie wtedy również większe zapotrzebowanie na słodycze.
–– mówi dr Golachowska.
Według ekspertów najlepsze posiłki w okresie jesienno-zimowym to te bogate w tłuszcze i białko, głównie tyrozynę, a więc wszelkiego rodzaju orzechy, pestki i nasiona, strączki, a także jajka, drób czy mięso. Warzywa takie jak buraki, marchewka, pietruszka najlepiej spożywać w formie gotowanej lub zrobione na parze. Dobrym pomysłem na pożywne śniadanie będzie zwykłe musli z gorącym mlekiem, ponieważ rozgrzeje nas znacznie lepiej niż kanapka.
– – mówi ekspertka Mixit.
Rozgrzej się jodem
Dr Golachowska podkreśla też, że mało osób wie o tym, iż w okresie jesienno-zimowym nasz organizm zużywa więcej jodu. Pierwiastek ten wchodzi w skład hormonów tarczycy, których zadaniem jest podniesienie tempa przemiany materii i wygenerowanie większej ilości ciepła.
– – mówi dr Golachowska.
Jod wprawdzie występuje w warzywach i owocach, ale tylko w tych, które pochodzą z upraw na terenach nadmorskich. Dlatego, aby mieć większą pewność, że go dostarczamy, eksperci sugerują wprowadzenie do swojej diety większej ilości ryb morskich, wodorostów i glonów, spiruliny, chlorelli czy też innych alg.
Jedz i nie tyj
Zimą niestety trudniej jest nam zadbać o figurę, ponieważ organizm sam z siebie ma tendencje do gromadzenia zapasów. Na szczęście, by nie przytyć i cieszyć się dobrym samopoczuciem wystarczy stosować się do wskazówek specjalistów. Oprócz większej ilości białka, tłuszczy roślinnych i jodu w porze jesienno-zimowej, eksperci dodatkowo radzą, by pić dużo ciepłych napojów, najlepiej zwykłej wody z sokiem, by lepiej rozgrzać się od wewnątrz (pamiętaj, że czarna herbata i kawa wychładza organizm). Namawiają także do tego, byśmy starali się przebywać jak najwięcej na świeżym powietrzu, a najlepiej (jeśli tylko jest taka możliwość) na słońcu.
W anonimowej ankiecie, którą przeprowadziła firma Mixit.pl, wzięło udział 300 respondentów.