Amerykańscy naukowcy wzięli pod lupę dane z sześciu niezależnych badań, w których wzięło udział ponad siedem tysięcy wolontariuszy. W swoim raporcie, opublikowanym w "Advances in Nutrition", przyznali, że picie zaledwie trzech filiżanek herbaty dziennie dobrze wpływa na kondycję mózgu i w efekcie chroni przed schorzeniami typowymi dla wieku starczego, tj. alzheimer.

Reklama

Dowiedli tego wolontariusze (m.in. z Singapuru i USA), wykonując na początku badania test pamięci, standardowo wykorzystywany we wstępnej diagnozie choroby Alzheimera. Następnie, po dziesięciu latach, ponownie wykonywali oni test pamięci, który wykazał, że nadal cieszą się bystrym umysłem.

Według naukowców sekret dobroczynnego działania herbaty tkwi w teinie, która stymuluje centralny układ nerwowy do wytężonej pracy i działa ochronnie na mózg. Jest antyoksydantem, więc przeciwdziała procesom starzenia. Dodatkowo hamuje uszkodzenia w mózgu, jakie mogą towarzyszyć alzheimerowi.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>