Jeśli chcesz wycisnąć ze swojego umysłu 100 procent, odstaw słodzone napoje i inne produkty przetworzone zawierające fruktozę – tłumaczą naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles. Okazuje się bowiem, że ten cukier może odpowiadać nie tylko za otyłość i cukrzycę, ale również zaburzenia pamięci i spowolnioną pracę mózgu.

Reklama

Fruktoza jest powszechnie stosowana w produkcji wielu artykułów spożywczych, głównie napojów gazowanych. Uczeni twierdzą, że wystarczy zaledwie sześć tygodni pić napoje z fruktozą, by zmienić zdolność mózgu do uczenia się i zapamiętywania informacji, i po prostu „zgłupieć”.

W badaniu uwzględniono syrop kukurydziany – substancję składająca się z cukrów prostych: glukozy i fruktozy. Syrop ten zapewnia niskie koszty produkcji wielu napojów słodzonych i izotonicznych, cukierków, galaretek, deserów mlecznych, musli owocowych, majonezów i keczupów. Jest powszechnie stosowany jako słodzik i konserwant.

Uczeni sprawdzili, jak syrop kukurydziany wpływa na szczury, które mają podobną jak ludzie chemię mózgu. Zastrzegają, że wyniki ich badań nie dotyczą fruktozy jako substancji naturalnie występującej w owocach, bo zawiera ona również inne ważne składniki, w tym antyoksydanty.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Ale jest ratunek dla „ogłupionych”! Jak podaje „Daily Mail”, zakłóceniom w pracy mózgu przeciwdziała kwas omega 3, który możemy dostarczyć organizmowi w diecie obfitującej w tłuste ryby morskie oraz niektóre bakalie. Tak przynajmniej wynika z 6-tygodniowego eksperymentu przeprowadzonego na szczurach.