To fakt, niskotłuszczowy sos sałatkowy zawiera mało kalorii, a więc i pomaga zrzucić nadliczbowe kilogramy. Ale przy tym odbiera daniu wartości odżywczych. Gdy warzywa nie są spożywane z tłuszczem, organizm wchłania mniej karotenoidów - związków odpowiedzialnych za zmniejszenie ryzyka chorób przewlekłych, w tym schorzeń układu krążenia i serca oraz raka.

Reklama

Aby tego dowieść, naukowcy z Iowa State University przeprowadzili eksperyment z udziałem 29 wolontariuszy. Uczestnicy badania spożywali sałatki z dodatkiem masła (duża zawartość tłuszczów nasyconych), oleju rzepakowego (obfituje w jednonienasycone kwasy tłuszczowe) oraz oleju kukurydzianego (bogaty w wielonienasycone kwasy tłuszczowe). Tłuszcz był dodawany do dań w różnej ilości.

Następnie wolontariusze mieli wykonywane badania krwi sprawdzające poziom karotenoidów, by znaleźć różnice we wchłanianiu się tych związków w zależności od tego, czy danie zawiera tłuszcz.

Jak podają badacze na łamach "Molecular Nutrition & Food Research" najlepszy okazał się olej rzepakowy - im było go więcej w sałatce, tym lepiej wchłaniały się karotenoidy. W efekcie takie danie działa profilaktycznie, chroniąc przed rozwojem chorób serca oraz nowotworów.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>