Dziennik Gazeta Prawana logo

Które mleko jest najzdrowsze dla dziecka?

6 maja 2011, 13:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
niemowlę noworodek
niemowlę noworodek/Shutterstock
To, jaki pokarm otrzyma dziecko w pierwszych dniach i tygodniach swego życia, ma niebagatelny wpływ na jego zdrowie w przyszłości. Już wtedy w organizmie malca „programują” się ewentualne groźne schorzenia wieku dorosłego, takie jak cukrzyca czy nadciśnienie.

Odżywianie noworodka i małego niemowlęcia ma niebagatelne znaczenie – decyduje o zdrowiu podczas całego późniejszego życia. Francuscy naukowcy tę zależność nazwali „programowaniem metabolicznych” i zaprezentowali wyniki swoich badań podczas tegorocznego Spotkania Akademickich Związków Pediatrów w Denver.

Naukowcy z Uniwersytetu w Lionie objęli badaniem 234 zdrowe noworodki urodzone o czasie. Podzielili je na trzy grupy ze względu na pokarm, jaki otrzymywały w pierwszych czterech miesiącach życia: mleko mamy, niskobiałkowa (1,8 g białka/100 kcal) mieszanka dla niemowląt oraz wysokobiałkowa (2,7 g białka/100 kcal) mieszanka dla niemowląt. Maluchy karmione piersią, których mamy wracały do pracy, po czterech miesiącach dostawały mieszankę niskobiałkową.

Dzieci były skrupulatnie badane przez trzy lata. Ale pierwsze wnioski naukowcy wyciągnęli już na samym początku obserwacji noworodków. Otóż maleństwa karmione piersią inaczej wzrastały oraz miały inny profil metaboliczny niż ich rówieśnicy karmieni mieszanką.

Okazało się, że po dwóch tygodniach życia u maluchów pijących mleko mamy poziom insuliny jest dużo niższy niż u noworodków karmionych sztucznie i ta różnica utrzymywała się do 4. miesiąca życia. Dzieci inaczej też rozwijały się pod względem przybierania na wadze i wzrostu ciała, ale te różnice wyrównały się przed skończeniem 3. roku życia.

Podczas końcowego badania maluchów, już 3-letnich, naukowcy zdiagnozowali najwyższe ciśnienie krwi u dzieci, które kiedyś były karmione mieszanką wysokobiałkową, najniższe zaś u karmionych piersią. Ale, co istotne, wartości ciśnienia u wszystkim badanych przedszkolaków mieściły się w normie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj