Dwa przypadki śmiertelne "wielbłądziej grypy"

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała o dwóch przypadkach śmiertelnych "wielbłądziej grypy". Tak wynika z publikowanego co pół roku raportu na temat tej choroby. O zgonach poinformowało Ministerstwo Zdrowia Królestwa Arabii Saudyjskiej. W sumie od 13 sierpnia 2023 do 1 lutego wykryto w tym kraju cztery przypadki zakażenia, z których dwa zakończyły się zgonem.

Chorobę wykryto w regionach Riyad (na wschodzie kraju), Eastern i Qassim (na zachodzie). Zachorowało dwóch mężczyzn i dwie kobiety, wiek zakażonych osób to 59 - 93 lat. Do zgonów doszło 19 października i 24 grudnia.

Reklama

Objawami były gorączka, kaszel i duszności. Wszystkie cztery zakażone osoby miały choroby współistniejące.

Jak wyjaśnia WHO, z czterech zakażonych osób jedna był właścicielem wielbłąda, a druga miała w przeszłości pośredni kontakt z dromaderami, czyli jednogarbnymi wielbłądami. W pozostałych dwóch przypadkach nie jest znana droga zakażenia. Żadna z chorych osób nie spożywała surowego mleka wielbłądziego w ciągu 14 dni przed wystąpieniem objawów.

Reklama

Gloibalne ryzyko jest umiarkowane

"Wielbłądzia grypa" to potoczne określenie bliskowschodniego zespołu niewydolności oddechowej, czyli MERS (Middle East respiratory syndrome). Choroba wywoływana jest przez koronawirusa MERS-CoV. Koronawirusy to podrodzina wirusów wywołujących głównie infekcje dróg oddechowych, należy do niej także SARS-CoV-2 powodujących Covid-19, a także wirusy powodujące przeziębienie.

"Powiadomienie o tych czterech przypadkach nie zmienia ogólnej oceny ryzyka, przy czym ryzyko jest umiarkowane zarówno na poziomie globalnym, jak i regionalnym. Zgłaszanie tych przypadków ponownie podkreśla potrzebę zwiększenia świadomości na temat MERS-CoV na całym świecie, ponieważ wirus w dalszym ciągu stanowi zagrożenie w krajach, w których MERS-CoV występuje na wielbłądach dromaderach, w tym na Bliskim Wschodzie" - pisze WHO.

MERS - czym jest

MERS po raz pierwszy wykryto w Arabii Saudyjskiej w 2012 r. Z tego kraju pochodzi też najwięcej przypadków. Do tej pory zgłoszono tam 2200 zachorowań wśród ludzi i 858 zgonów. W sumie doszło do 2609 zakażeń na całym świecie i 939 przypadków śmiertelnych, co daje śmiertelność na poziomie 36 proc.

Najwięcej zachorowań odnotowano w 2015 r. - 789. Zmarło wtedy 268 osób.

Od 2019 nie stwierdzono żadnego przypadku MERS poza obszarem Bliskiego Wschodu. ​

Ludzie zakażają się wirusem MERS-CoV w wyniku bezpośredniego lub pośredniego kontaktu z dromaderami, które są naturalnym żywicielem źródłem wirusa. MERS-CoV może się też przenosić między ludźmi

Choroba MERS może przebiegać bezobjawowo, z łagodnymi lub ciężkimi objawami ze strony układu oddechowego. Najczęstszymi objawami są gorączka, kaszel i duszności, pojawia się także biegunka, a w poważniejszych przypadkach zapalenie płuc i niewydolność oddechową wymagającą wentylacji mechanicznej. Choroba jest szczególnie dla osób starszych i mających choroby przewlekłe.