Naukowcy zbadali wpływ alkoholu na zdrowie, analizując metabolity pozostające w organizmie po spożyciu napojów procentowych. Metabolity to cząsteczki będące produktem przemian chemicznych w komórkach. Główny metabolit alkoholu, czyli aldehyd octowy, jest silnie toksyczny dla tkanek i wchodzi w bezpośrednie reakcje z substancjami fizjologicznymi w organizmie. Mówiąc wprost, wysokie stężenie aldehydu octowego wywołuje tak zwanego kaca. I nawet jeśli nie wypijamy tak dużo alkoholu, by odczuwać takie jego nieprzyjemne skutki, nie znaczy to wcale, że metabolity w niezauważalny dla nas sposób nie wpływają na funkcjonowanie organizmu.

Reklama

Zespół uczonych z amerykańskiej uczelni Boston University School of Public Health do badań nad wpływem alkoholu na zdrowie wykorzystał dane od 2428 dorosłych, pełnoletnich osób, dające dość zróżnicowany obraz stanu ich zdrowia, bo dotyczące wielu różnych badań.

O wnioskach z tych analiz doniósł serwis medyczny WebMD.

Jak wyjaśnia dr Chunyu Liu z uniwersytetu bostońskiego, badanie wpływu mniejszych dawek alkoholu jest trudne do przeprowadzenia, ponieważ osoby, które trafiają do lekarzy, zgłaszają skutki poważniejszych zatruć alkoholowych. Dlatego tak istotne jest prowadzenie analiz zarówno pod kątem stylu życia konkretnych osób, jak i ich historii chorób. Zwłaszcza chorób sercowo-naczyniowych. Chodzi na przykład o status ekonomiczny, rodzaj jedzenia spożywanego w trakcie picia alkoholu, gatunek wypijanego alkoholu. To wszystko ma zróżnicowany wpływ na procesy biologiczne zachodzące w organizmie – tłumaczy uczona.

Ale jak dodała, wniosek płynący z analiz i literatury naukowej jest oczywisty – alkohol nawet w niewielkich ilościach nie jest obojętny dla organizmu. Dlatego jej zdaniem jeśli ktoś nie pije w ogóle, to nie powinien zaczynać przygód z alkoholem. A jeśli pije, to lepiej, by nie przekraczał umiarkowanych dawek.

Reklama

Podobnego zdania jest cytowany przez WebMD czołowy ekspert do spraw zdrowia sercowo-naczyniowego z nowojorskiego szpitala Mount Sinai, doktor Deepak Bhatt. Apeluje, by nie ufać chwytliwym nagłówkom o pozytywnym wpływie niewielkich dawek alkoholu. Nie ma wątpliwości, że alkohol jest szkodliwy dla zdrowia – zwraca uwagę.

A co z powszechnym przekonaniem, że kieliszek wina dziennie chroni przed chorobami serca? Dowody na to są niezwykle słabe – uważa specjalista.