Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy podwariant koronawirusa. Czegoś takiego nie było od ośmiu miesięcy

8 grudnia 2023, 11:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wariant Omikron, koronawirus, COVID-19
Nowy podwariant koronawirusa. Czegoś takiego nie było od ośmiu miesięcy/Shutterstock
W Wielkiej Brytanii rośnie liczba przypadków koronawirusa spowodowanych nowym podwariantem - JN.1. Jak oceniła ekspertka, rozwija się szybciej niż jakikolwiek inny podwariant widziany w ostatnich ośmiu miesiącach.

Nowy podwariant koronawirusa

Służby medyczne Wielkiej Brytanii zaniepokoiły się coraz częstszymi przypadkami zakażeń nowym podwariantem koronawirusa, oznaczonym symbolem JN.1. Według danych z drugiej połowy listopada odpowiadał za 7,9 proc. zachorowań. 

Do poniedziałku wykryto 302 przypadki COVID-19  spowodowane przez JN.1, głównie (223)  w Anglii.  Jednak, jak podkreślają eksperci, te dane są znacznie niedoszacowane, bo w Wielkiej Brytanii, podobnie jak w Polsce, testuje się na obecność wirusa SARS-CoV-2 niewielki odsetek chorych 

The UK Health Security Agency, rządowa agencja zajmująca się zdrowiem, nie obawia się samego JN.1, ale tego, że w połączeniu ze wzrostem zakażeń spowodowanych innymi wirusami powodującymi sezonowe infekcje (wirus RSV, norowirusy, wirusy grypy), może wywołać nową falę, trudną do opanowania przez tamtejszy system ochrony zdrowia. Zauważono jednak, że mutacja zaobserwowana w nowym podwariancie pozwala mu lepiej omijać naszą odpowiedź immunologiczną. 

Dr Meaghan Kall, epidemiolog z UKHSA, podkreśla, że liczba przypadków spowodowanych podwariantem ​​JN.1 rośnie wyjątkowo szybko. "Rozwija się szybciej niż jakikolwiek inny podwariant widziany w ostatnich ośmiu miesiącach " – napisała na Twitterze.

Podwariant JN.1 - objawy

Podwariant JN.1 jest pochodną podwariantu Pirola (BA.2.86), po raz pierwszy został zidentyfikowany we wrześniu. Poza Wielką Brytanią jest obecny w kilku innych krajach, m.in. w Hiszpanii. Nie ma na razie informacji na temat jego obecności w Polsce.

Objawy zakażenia tym podwariantem nie wykraczają poza zestaw najczęściej pojawiających się w ostatnich miesiącach, ale jak stwierdził dr Chris Papadopoulos, ekspert ds. zdrowia publicznego na Uniwersytecie Bedfordshire, "zaobserwowano dwa rzadziej pojawiające się dotychczas objawy, jak biegunka i poważny ból głowy".

Pozostałe objawy to m.in.:

  • gorączka,
  • ból gardła,
  • kaszel,
  • katar,
  • zmęczenie,
  • bóle mięśni,
  • przekrwione oczy,
  • ponowna utrata węchu lub smaku,
  • wymioty.​
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Adrian Dąbek
Adrian Dąbek

W mediach od początku wieku. Pisał na różne tematy (od sportu po film), ale od kilku lat zajmuje się tym najważniejszym, czyli zdrowiem. Lubi wszelkie liczby, pracować na podstawie weryfikowalnych danych, zwłaszcza dotyczących zjawisk chorobowych. W dziennik.pl od września 2023 roku. Zdobywca III (za rok 2021) i IV (za rok 2022) nagrody w konkursie "Dziennikarz Medyczny Roku" w kategorii Internet. Prywatnie lubi rzeczy na literę k – koty (ma cztery), kuchnię, kino, książki i kawę.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChoruje nawet co trzeci dorosły. Ten cichy zabójca serca może nie dawać żadnych objawów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj