Spotkanie odbyło się w ramach obchodów Światowego Dnia Walki z Bólem.

O tym, jak leczymy ból w Polsce świadczy to, że silnych analgetyków opioidowych w leczeniu bólu stosujemy pięć razy mniej niż średnia europejska. Niestety w zużyciu opioidów, czyli również w jakości medyczny bólu, jesteśmy jeszcze na poziomie Czarnogóry, Rosji, Albanii – powiedziała prezes Polskiego Towarzystwa Badania Bólu (PTBB) dr Magdalena Kocot-Kępska.

Reklama

Jak przypomniała, z danych wynika, że jedna piąta obywateli Europy (ok. 150 mln) cierpi z powodu bólu przewlekłego. W Polsce liczbę tę szacuje się na 8-8,5 mln.

Ból przewlekły jest jednym z najistotniejszych problemów współczesnej medycyny, ponieważ u pacjenta występuje niezwykle wysokie ryzyko rozwoju depresji, lęku, zaburzeń poznawczych, zaburzeń snu. Jest to problem nie tylko pacjenta, ale i jego rodziny – mówiła specjalistka. Jak dodała, ból przewlekły jest bardzo drogim schorzeniem dla systemu ochrony zdrowia, ale też dla pracodawców (ze względu na wysoką absencję w pracy oraz obniżoną produktywność) i społeczeństwa. - Są to koszty większe niż koszty chorób sercowo-naczyniowych, raka i cukrzycy – podkreśliła.

Dr Kocot-Kępska podkreśliła, że w ostatnim roku udało się po wielu latach starań wprowadzić rozporządzenie ministra zdrowia (w lutym 2023 r.) w sprawie standardu organizacyjnego leczenia bólu w warunkach ambulatoryjnych. Dotyczy ono przede wszystkim podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) i ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. To rozporządzenie to rzeczywiście jest przełom. Wprowadziło ono standard i pokazało, w jaki sposób oceniać nasilenie bólu oraz w jaki sposób wdrażać leczenie bólu - przede wszystkim przewlekłego i istotnego klinicznie – oceniła specjalistka.

Reklama

Zgodził się z nią dyrektor Departamentu Lecznictwa Ministerstwa Zdrowia Michał Dzięgielewski. Zrobiliśmy bardzo duży krok, bo pokazaliśmy, że bólem należy się zająć i dodatkowo poprowadzić odnośnie bólu osobną dokumentację, co wiąże się z tym, że lekarz musi zainteresować się bólem i zaproponować pacjentowi jakieś leczenie. To bardzo dobry początek – powiedział.

Kolejnym krokiem na drodze do poprawy leczenia bólu w Polsce jest opracowanie przez Polskie Towarzystwo Badania Bólu we współpracy z Fundacją Eksperci dla Zdrowia rekomendacji dotyczących wdrażania profilaktyki bólu przewlekłego oraz jego leczenia, w tym stosowania tzw. zintegrowanej medycyny bólu.

Według dr Kocot-Kępskiej istotną rekomendacją jest podniesienie wyceny świadczeń zdrowotnych udzielanych w ramach poradni leczenia bólu. Obecna wycena tych świadczeń nie jest adekwatna. W celu zwiększenia dostępności podejścia zintegrowanego w leczeniu bólu wnioskujemy o wpisanie porady psychologicznej w ramach poradni leczenia bólu – powiedziała. Porada psychologiczna nie jest płacona w poradniach.

Kolejnym postulatem PTPP jest utworzenie oddziałów wysokospecjalistycznych, w których pacjenci z bólem przewlekłym byliby leczeni wielokierunkowo, zgodnie z zasadami zintegrowanej medycyny bólu, obejmującej nie tylko farmakoterapię, ale też metody alternatywne, styl życia i psychoterapię. Muszą to być oddziały prowadzone przez specjalistów medycyny bólu, czyli osoby mające doświadczenie w medycynie bólu, które posiadają specjalizacje europejskie, czy są po studiach podyplomowych w tej dziedzinie. Bo to jest w tej chwili jedyna gwarancja odpowiedniej wiedzy w zakresie leczenia bólu – powiedziała dr Kocot-Kępska.

Konieczne jest utworzenie czterech oddziałów leczenia bólu w Polsce (łącznie ok. 20 łóżek szpitalnych) dla pacjentów w kryzysie bólowym. Trzeba stworzyć dla pacjenta miejsce, gdzie w momencie gdy tabletki nie pomagają, nie pomagają te wszystkie metody stosowane w poradni, w sposób natychmiastowy (...) włączy się w to wielospecjalistyczny zespół lekarzy, psychologów i terapeutów i w ciągu krótkiego czasu opanuje kryzys bólowy – ocenił dr hab. Dariusz Kosson z Sekcji Interwencyjnej PTBB.

Kolejną rekomendacją jest stworzenie ścieżki leczenia dla pacjenta z neuralgią po przebytym półpaścu. Jest to najdroższe i najbardziej dokuczliwe powikłane półpaśca. Ból z tym związany często trwa do końca życia pacjenta. Przede wszystkim chodzi o zaproponowanie metod leczenia ostrego bólu, a w celu zapobiegania neuralgii popółpaścowej rekomendujemy zwiększenie dostępności do szczepionki przeciwko półpaścowi – tłumaczyła specjalistka. Jej zdaniem wprowadzenie profilaktyki półpaśca może znacząco zmienić medycynę bólu.

Będziemy też wnioskować (do Ministerstwa Zdrowia – PAP) o wpisanie bólu przewlekłego na listę chorób przewlekłych – mówiła dr Kocot-Kępska.

W jej opinii obecnie najbardziej realne do zrobienia jest poszerzenie liczby specjalności lekarskich, których reprezentanci będą mogli przyjmować w poradniach leczenia bólu i będzie to zakontraktowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Będą to lekarze posiadający umiejętność: medycyna bólu – wyjaśniła specjalistka.

Bardzo ważna jest rekomendacja dotycząca zapewnienia pacjentom z bólem dostępu to odpowiedniej, zindywidualizowanej terapii przeciwbólowej. Analgetyki opioidowe albo nie są refundowane, albo mają niejednolitą refundację. Dlatego ja się wcale nie dziwię, że lekarze POZ nie chcą ich przepisywać – mówiła dr Kocot-Kępska. Jej zdaniem refundacja tych leków wymaga ujednolicenia i uporządkowania. Wszystkie opioidy powinny być wprowadzone do refundacji jako leków pierwszego wyboru.

Jej zdaniem część tych rekomendacji jest realna do zrobienia w najbliższym czasie.