Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspert: Brak refundacji procedur robotycznych był piętą achillesową polskiej urologii

12 kwietnia 2022, 15:18
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
rak prostaty prostata
<p>rak prostaty prostata</p>/Shutterstock
Brak refundacji procedur robotycznych był dotychczas piętą achillesową polskiej urologii – ocenił krajowy konsultant w dziedzinie urologii prof. Tomasz Szydełko. Resort zdrowia od początku kwietnia tego roku wprowadził refundację operacji raka prostaty.

Minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział we Wrocławiu 8 kwietnia wprowadzenie operacji przy użyciu robota do publicznego systemu opieki zdrowotnej i ich refundowanie według specjalnie wyliczonej taryfy. Pierwszą w Polsce refundowaną procedurą robotyczną jest operacyjne leczenie raka prostaty. Rozporządzenie w tej sprawie weszło w życie 1 kwietnia br.

– powiedział cytowany w komunikacie krajowy konsultant w dziedzinie urologii prof. Tomasz Szydełko, który jest kierownikiem Uniwersyteckiego Centrum Urologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

W wydanym przesz szpital komunikacie ekspert ocenił, że w Polsce dotychczas niewielu pacjentów z nowotworami układu moczowego i płciowego ma wykonywany zabieg tą techniką.

- – powiedział prof. Szydełko.

Wyjaśnił, że operacje robotyczne w urologii są bardziej przyjazne dla pacjenta i prowadzą do lepszych rezultatów. Jest to przede wszystkim kwestia precyzji wykonania operacji. Dzięki niej zabiegi są bezpieczniejsze dla pacjenta, wiążą się z mniejszą utratą krwi, mniejszym ryzykiem powikłań i krótszym okresem rekonwalescencji. Dzięki stosowaniu technik robotycznych, np. osiąga się bardziej korzystne parametry czynnościowe po operacji.

Konsultant krajowy w dziedzinie urologii z zadowoleniem przyjął wprowadzenie od kwietnia br. refundacji pierwszej procedury robotycznej. Dotyczy ona operacyjnego leczenia raka prostaty, a więc raka występującego najczęściej na świecie u mężczyzn.

Jedną ze spraw, jakie uważa za najpilniejsze do rozwiązania jako krajowy konsultant, prof. Szydełko wymienił m.in. zmianę finansowania niektórych procedur medycznych i uwzględnienie nowych, w tym biopsji fuzyjnej raka prostaty czy giętkiej cystoskopii, stosowanych w diagnostyce.

– powiedział prof. Szydełko.

Ocenił, że choć wiele nowotworów układu moczowego i płciowego musi być leczonych interdyscyplinarnie i konieczna jest współpraca z onkologami lub radioterapeutami, to jednak żeby był to proces rozsądny i najlepszy dla pacjenta, ktoś ten proces powinien koordynować od etapu rozpoznania przez leczenie aż po nadzór i rehabilitację.

- – powiedział krajowy konsultant.

Wyjaśnił, że najczęstsze z nich to nowotwory gruczołu krokowego (prostaty, stercza), pęcherza moczowego i nerki. Ich leczenie to 70-80 proc. procedur wykonywanych w urologii, pozostałą część stanowią m.in. operacje wad wrodzonych czy leczenie kamicy układu moczowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj