W przypadku fluoru szkodliwy jest zarówno jego nadmiar, jak i niedobór. Dlatego nie zaleca się stosowania preparatów zawierających fluor na własną rękę. Pamiętajmy jednak, że nie chodzi tu o fluor zawarty w pastach do zębów. Fluor jest pierwiastkiem, który wykazuje działanie mineralizujące, wzmacniające zęby. Szkliwo bez warstwy ochronnej staje się osłabione i bardziej podatne na niekorzystne, kwaśne środowisko jamy ustnej.

Reklama

- Pamiętajmy, że fluor nie szkodzi, gdy jest stosowany w odpowiednich, fizjologicznych ilościach, których nasz organizm potrzebuje. Jeżeli nie zażywamy dodatkowo fluoru np. w tabletkach, nie pijemy zbyt dużej ilości wody zawierającej fluor, nie spożywamy produktów, które go zawierają, to nie jesteśmy narażeni na jego nadmiar. Oczywiście poziom fluoru w organizmie można zbadać, ale należy mieć świadomość, że jego stężenie nie zawsze będzie wiarygodne, ponieważ często dochodzi do nagromadzenia fluoru w tkankach. Można badać ilość fluoru wydalanego z moczem, ale ma to pewne ograniczenie, dlatego wynik nie zawsze będzie wymierny – dodaje ekspertka lek. med. Joanna Ciołek, endokrynolog w Centrum Medycznym Damiana

W celu jak najlepszej ochrony zębów, jeszcze jakiś czas temu woda w państwach Unii Europejskiej była fluorowana, jednak uznano, że nie jest to konieczne, bowiem może mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie. Obecnie, nie praktykuje się więc dodatkowej fluoryzacji wody. Innym mechanizmem przeciwpróchnicowym było stosowanie tabletek zawierających fluor, które podawane były dzieciom czy nastolatkom, natomiast aktualnie z tego zrezygnowano. Przyjmuje się, że najlepszą, bezpieczną profilaktyką są środki miejscowo (zewnętrznie) podawane na zęby (zabieg fluoryzacji, lakierowania), ale oczywiście stosowane pod kontrolą stomatologa, który badając pacjenta wie, jaka dawka fluoru jest w określonym przypadku potrzebna.

A jak to wygląda w praktyce stomatologicznej?

- Stanowisko krajowego konsultanta ds. stomatologii jest jednoznaczne – powinniśmy stosować pasty z fluorem, ale oczywiście odpowiednie dla danej grupy wiekowej. Dla najmłodszych dzieci, które często zjadają część pasty, stosujemy najmniejszą ilość pasty – wielkości ziarna ryżu, dla większych dzieci (do 6 roku życia) – ziarno grochu, a potem około 1-2 cm pasty - tłumaczy lek. dent. Małgorzata Turno-Kornafel, specjalista stomatologii dziecięcej-pedodonta w Medicover Stomatologia KIDS.

Jak wynika z raportu pt. „Higiena, leczenie i profilaktyka jamy ustnej u dzieci” ponad połowa dzieci używa pasty z fluorem (62%), a przeszło 1/5 rodziców nie ma pojęcia czy pasta ich dziecka go zawiera. Spośród grup dzieci młodszych znacznie mniej osób używa pasty z fluorem niż wśród grup dzieci starszych. Ponadto, wśród rodziców panuje często przekonanie, że fluor jest szkodliwy – z tym stwierdzeniem zgadza się aż 40 proc. rodziców, a 24 proc. nie ma zdania.

- Poza stosowaniem past z fluorem często – szczególnie wśród dzieci – stosuje się zabiegi fluoryzacji. Fluoryzacja spełnia ważne zadanie w trosce o mocne i zdrowe zęby. Zaliczana jest do podstawowych zabiegów profilaktycznych w stomatologii i ma za zadanie wysycić szkliwo zębów fluorem, który posiada właściwości przeciwpróchnicowe. Sam zabieg jest bardzo szybki i zupełnie nieinwazyjny. Jest to bardzo prosta procedura stomatologiczna, która polega na pokryciu zębów preparatami bogatymi we fluor. Stężenia i dawki są indywidualnie dobrane do potrzeb pacjenta. Jest to szczególnie ważne, bowiem szkliwo zabezpieczone preparatem z fluorem jest lepiej chronione przed niszczącym działaniem bakterii i przed rozwojem próchnicy. Systematycznie przeprowadzana profilaktyka fluorowa u dzieci i dorosłych sprzyja prawidłowemu rozwojowi oraz wzmocnieniu zębów, chroni również zdemineralizowane, osłabione, popękane szkliwo gdzie fluor działa na zasadzie remineralizatora. Decydując się na stosowanie fluoru powinniśmy rozróżnić fluor zawarty w pastach do zębów czy lakierach fluorowych, który stosujemy w profilaktyce stomatologicznej, od fluoru który dostarczamy z wodą, pożywieniem. Jego nadmiar może działać na nasz organizm niekorzystnie i powodować tak jak wszystkie przedawkowane leki skutki uboczne - mówi lek. dent. Małgorzata Turno-Kornafel.

Zanim więc zdecydujemy się zrezygnować ze stosowania fluoru w jakiejkolwiek formie, skontaktujmy się z lekarzem i nie sugerujmy się znalezionymi w Internecie doniesieniami o jego szkodliwości, na które brak jest jednoznacznych i pewnych argumentów potwierdzonych badaniami.