Dlaczego od siedzenia boli nas kręgosłup?
Częste przebywanie w pozycji siedzącej stało się znakiem naszych czasów. Siedzimy podczas oglądania telewizji, czytania książek, spotkań z przyjaciółmi, a także w czasie wykonywania obowiązków zawodowych. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nasze codzienne funkcjonowanie nie było „podporządkowane” tej właśnie czynności. Brzmi kontrowersyjnie? Tylko z pozoru. Siedzimy bowiem zbyt długo (nawet kilkanaście godzin w ciągu dnia), zbyt często, a przede wszystkim robimy to... niewłaściwie.
– komentuje Karolina Hertman, fizjoterapeutka. – – dodaje.
Jak codziennie dbać o kręgosłup
Każda wykonywana przez nas czynność sprawia, że kręgosłup przyjmuje na siebie określone obciążenia, a szczególnie przeciążany jest odcinek lędźwiowy (najniżej usytuowany odcinek kręgosłupa). Aby uzmysłowić sobie, jak pozycja siedząca wpływa na nasz kręgosłup, warto przywołać kilka liczb:
• 25-75 kg – taka siła oddziałuje na nasz kręgosłup podczas leżenia (najniższa wartość oznacza leżenie na plecach, natomiast najwyższa – pozycję boczną);
• 100-200 kg – to obciążenie, które odczuwa nasz kręgosłup, kiedy stoimy (najniższa wartość oznacza prawidłową, wyprostowaną postawę, natomiast najwyższa stojącą, mocno pochyloną);
• 140-275 kg – to wartości, które określają obciążenie naszego kręgosłupa podczas siedzenia (najniższa wartość oznacza pozycję siedzącą, wyprostowaną, natomiast najwyższa – aż 275 kg – pozycję siedzącą, mocno pochyloną).
No dobrze! A co w sytuacji, gdy jesteśmy „zmuszeni” do wykonywania naszych codziennych obowiązków niemal wyłącznie w pozycji siedzącej? Jak zminimalizować negatywne skutki długiego siedzenia?
– dodaje Karolina Hertman, fizjoterapeutka.
Gdy ból jest zbyt mocny
Niestety, odpowiednia profilaktyka nie zawsze ochroni nas przed pojawieniem się i rozwojem problemu (np. w przypadku występowania otyłości, która obciąża nasz kręgosłup). Jeżeli odczuwamy ciągły ból, który utrudnia nam codzienne funkcjonowanie, niezbędna jest wizyta u specjalisty.
- kończy ekspertka.
Dla osób, które chcą uniknąć interwencji chirurgicznej istnieje także inne rozwiązanie – rezonans magnetyczny. Powszechnie kojarzony jest z diagnostyką, jednak niewiele osób wie, że skutecznie jest wykorzystywany w leczeniu schorzeń, takich jak: zwyrodnienia stawów, bole kręgosłupa czy urazy sportowe. Mowa o terapii rezonansem magnetycznym w systemie MBST®, która pozytywnie wpływa na zaburzone funkcje komórek i ich regenerację. Terapia jest bezbolesna i bezinwazyjna. W urządzeniu do terapii wytwarzane jest pole elektromagnetyczne oraz fale radiowe o odpowiedniej częstotliwości. To generuje rezonans w leczonej okolicy. Doprowadzona energia oddawana jest do otaczającej tkanki i przyspiesza w organizmie procesy metaboliczne i biofizyczne. W efekcie prowadzi to do aktywnej stymulacji komórek, dzięki której tkanki mogą ulec znacznej regeneracji. Terapia pozwala wywołać przyrost objętości i jakości tkanki chrzęstnej i kostnej oraz doprowadzić do szybkiej redukcji bólu. Jej czas jest relatywnie krótki – zazwyczaj jest to 5, 7 lub 9 godzin terapii – w zależności od stadium lub rodzaju schorzenia czy choroby.