Braki w uzębieniu mogą doprowadzić do wad zgryzu i wymowy, rozchwiania sąsiednich zębów, a nawet zapadnięcia się policzków, znacznemu osłabieniu ulega też funkcja żucia a pozostałe zęby staja się mocno przeciążone i narażone na starcie czy nawet utratę – ostrzegają eksperci Medicover Stomatologia.

Brak jednego lub kilku zębów niesie groźne konsekwencje?

Braki w uzębieniu kojarzą się nam głównie z problemem natury estetycznej. Luka między zębami może odebrać nam pewność siebie – czujemy się przez to mniej atrakcyjni i wstydzimy się szeroko uśmiechać. Ładne, zdrowe zęby są naszą wizytówką, jednak stosunkowo niewiele osób może pochwalić się tym, że posiada wszystkie 32 zęby – z danych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego wynika, że statystyczny Polak po 35. roku życia nie ma aż 11 zębów. Najczęściej brakuje nam ósemek, które źle wyrastają, nie mieszczą się w żuchwie i trzeba je wyrwać, jednak inne zęby z upływem czasu także często tracimy. W dużej mierze wynika to z niedomywania zębów znajdujących się z tyłu oraz postępującej próchnicy (według danych Ministerstwa Zdrowia, próchnicę ma aż 99,9 % osób w wieku 35-44), która czasem jest już tak rozległa, że nie mamy nawet szansy, by uratować ząb. Warto wspomnieć, że z powodu powikłań związanych z próchnicą najczęściej tracimy szóstki. Są to jedne z pierwszych zębów stałych pojawiających się w jamie ustnej. Zaczynają się kształtować jeszcze przed porodem. Szóstki są dość „słabe” a przy niedostatecznej higienie wieku dziecięcego są najbardziej narażone na wystąpienie w nich próchnicy.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że brakujące zęby nie tylko negatywnie wpływają na nasz wygląd, ale także na zdrowie. Nawet ubytek jednego zęba może sprawić, że inne zęby „poszukując kontaktu” zaczną się przesuwać. To może prowadzić do wad zgryzu, a nawet do wad wymowy (np. seplenienia).

Jeśli naturalny układ zębów ulega zaburzeniu, dochodzi do przeciążenia innych, zdrowych zębów, co może skutkować ich ścieraniem, pękaniem, a nawet kruszeniem. Pamiętajmy przy tym, że przesuwaniu zębów może towarzyszyć podobny dyskomfort, jaki odczuwają osoby noszące aparaty ortodontyczne.

- Pacjenci powinni wiedzieć, że brak choćby jednego zęba może doprowadzić do przeciążenia pozostałych – zarówno sąsiadujących, jak i tych przeciwstawnych. Na przestrzeni miesięcy lub lat prowadzi to do przemieszczeń zębowych, nazywanych w piśmiennictwie fenomenem Popov’a-Godon’a, co skutkuje zaburzeniami w funkcjonowaniu stawów skroniowo–żuchwowych. Braki w uzębieniu wpływają ponadto niekorzystnie na estetykę twarzy, w tym głównie na kontur policzków oraz ust. Odpowiednio odtworzone uzębienie nadaje twarzy młodszy i atrakcyjniejszy wygląd - tłumaczy dr Jakub Bargiel, implantolog, specjalista chirurgii szczękowo-twarzowej w Medicover Stomatologia Kraków.

Czy brak zębów może wpływać na wagę?

Istnieją także inne konsekwencje występowania braków w uzębieniu, o których często nie wiemy. Warto wspomnieć, że ubytki negatywnie wpływają na prawidłowe przeżuwanie jedzenia. Pokarm nie może być należycie rozdrobniony, co przekłada się na występowanie problemów gastrycznych, czyli gorsze trawienie, wzdęcia, a nawet niedobory witamin (niedokładnie pogryziony pokarm nie może być w pełni przyswojony). Słabiej pogryziony pokarm, ze względu na dłuższy proces trawienny, może spowodować, że będziemy tyć. A przecież zgrabna i szczupła sylwetka dla wielu z nas jest równie ważna, co zdrowy i zadbany uśmiech.

Jakie możliwości w uzupełnianiu ubytków zębowych daje nam współczesna stomatologia? Rozwiązań jest wiele, a wybór odpowiedniej metody powinien zostać indywidualnie dopasowany do potrzeb każdego pacjenta po szczegółowej konsultacji z lekarzem.

Uśmiech z pełnym uzębieniem – jak o niego zadbać?

Odpowiednia higiena jamy ustnej, profilaktyka oraz systematyczne zabiegi stomatologiczne, jak higienizacja czy odkamienianie, umożliwiają pacjentom zachowanie własnego uzębienia przez długie lata. Pamiętajmy, że tylko dzięki regularnym przeglądom dentystycznym, lekarz ma szansę w porę wyleczyć ubytki i zapobiec problemom. Jeśli jednak z jakiegoś powodu ktoś straci część, a nawet wszystkie swoje zęby (np. w wyniku postępującej paradontozy), to przy dzisiejszym stopniu zaawansowania medycyny stomatologicznej będzie miał do wyboru wiele satysfakcjonujących, estetycznych i trwałych rozwiązań.

Gałęzią stomatologii zajmującą się jak najwierniejszym odtworzeniem brakujących tkanek w obrębie jamy ustnej jest protetyka. Wszelkie zabiegi takie jak wykonanie protez ruchomych, stałych czy wstawienie implantów zębowych mają na celu odbudowanie uzębienia pacjenta.

Protetyka – sprawdzone metody na przywrócenie pełnego uśmiechu

W zależności od problemu z jakim się zmagamy, możemy wybrać różne rozwiązania protetyczne. Jeśli np. nie mamy tylko części zęba, to wtedy sprawdzi się korona protetyczna, która jest zakładana na oszlifowany i pomniejszony ząb. Korona to ceramiczna nakładka, dzięki której ząb wygląda bardzo naturalnie. Innym rozwiązaniem jest most protetyczny. Najnowocześniejszym rozwiązaniem są jednak implanty, które w pełni mogą zastąpić utracony ząb.

- Współczesna stomatologia daje nam absolutnie fenomenalne możliwości uzupełnienia brakującego uzębienia i kompleksowych metamorfoz uśmiechów. Nieustannie korzystamy z najlepszych zdobyczy technologicznych i to nasi pacjenci utwierdzają nas w przekonaniu, że to właściwy i jedynie słuszny kierunek. Pracujemy na najlepszych implantach, które dostępne są obecnie na rynku i z powodzeniem wszczepiamy ich ponad sto rocznie - mówi dr Tomasz Śmigiel M.Sc. z kliniki Śmigiel Implant Master Clinic, Medicover Stomatologia.

- Implant zębowy to bardzo trwały, sztuczny zamiennik korzeni zębów. Najczęściej jest to tytanowa lub cyrkonowa malutka śrubka o długości od kilku do kilkunastu milimetrów, którą w trakcie zabiegu chirurgicznego wprowadza się do szczęki lub żuchwy. Implant ma kształt bioniczny – czyli najbardziej zbliżony do naturalnego korzenia zęba. Jego zadaniem jest odtworzenie naturalnego uzębienia, którego brakuje w jamie ustnej pacjenta. Implant zastępuje więc korzeń zęba, na którym można odbudować koronę, osadzić most lub zamocować protezę. Jest to rozwiązanie trwałe, komfortowe i bardzo estetyczne, pozwalające przywrócić atrakcyjny wygląd twarzy - mówi lek. stom. Patryk Kononowicz, implantolog w Medicover Stomatologia Gdańsk.

Kluczowym aspektem przed rozpoczęciem leczenia jest przeprowadzenie dokładnego wywiadu z pacjentem. Ważny jest ogólny stan zdrowia, stan uzębienia oraz przyzębia, higiena czy informacja o stosowanych używkach. Dodatkowo, lekarz stomatolog powinien wykonać niezbędne zdjęcia RTG. Ponadto, w stomatologii coraz częściej sięga się po nowe technologie takie jak skaner wewnątrzustny (stosuje się go zamiast wycisków), który pozwala przenieść warunki jamy ustnej pacjenta na ekran komputera, tworząc trójwymiarowy model uzębienia. Dla pacjenta oznacza to możliwość bardzo szybkiego i komfortowego stworzenia indywidualnego planu leczenia, dostosowanego precyzyjnie do jego potrzeb. Taki skan, w połączeniu z tomografią komputerową, pokazuje lekarzowi pełen obraz warunków anatomicznych pacjenta. Pozwala to niezwykle szczegółowo zaplanować leczenie implantologiczne, bez konieczności wykonywania nieprzyjemnych wycisków. Dzięki użyciu zaawansowanych sprzętów wysokiej jakości i nowoczesnych rozwiązań, lekarz będzie mógł poznać stan zdrowia pacjenta i jego potrzeby – jest to niezbędne do zaproponowania właściwej metody leczenia i jej wdrożenia.