Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego ludzie z depresją częściej popadają w długi?

9 maja 2019, 22:31
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Załamany mężczyzna opiera głowę o stół
Załamany mężczyzna opiera głowę o stół/Shutterstock
Depresja dotyczy coraz większej ilości ludzi. Z najnowszego badania CBOS na ten temat wynika, że w Polsce diagnozę depresji dostało aż 10 proc. ludzi, z czego aż 3 proc. nadal się z nią zmaga. Szacuje się, że na całym świecie jest ok. 300 milionów chorych. Wiele ludzi nie zostało nadal zdiagnozowanych i nie zdaje sobie sprawy z tego, że może być dotknięte tą chorobą.

Nieleczona może skończyć się bardzo tragicznie. Według danych WHO każdego roku około 800 000 osób umiera w wyniku samobójstwa, czyniąc je drugim najczęstszym powodem śmierci wśród osób w przedziale wiekowym 15-29 lat. Prognozy wskazują, że do 2030 roku depresja będzie na pierwszym miejscu wśród najczęściej występujących chorób. Czy depresja ma duży wpływ na finanse?

Choroba, której nie widać

Choroby związane z psychiczną sferą życia zwykle są niewidoczne. O ile w przypadku nerwicy stosunkowo łatwo zauważyć objawy, o tyle depresja jest prawie niewidzialna. Objawy to raczej wyciszanie pewnych aktywności niż nabycie nowych zachowań. Utrata zainteresowań, radości z życia, zmniejszenie aktywności. To tylko niektóre z licznych objawów mogących występować w przypadku osób dotkniętych tym schorzeniem. Nieleczona depresja może doprowadzić nawet do samobójstwa. W samym 2017 roku aż 730 osób podjęło próbę samobójczą, z czego aż 116 przypadków się powiodło.

O tym się nie mówi

Niestety depresja nadal uchodzi za temat tabu. O ile pójście do lekarza pierwszego kontaktu z problemem grypy jest normą, o tyle wizyta u psychologa w wielu środowiskach ciągle uchodzi za powód do wstydu. Badanie CBOS wskazuje, że tylko 21 proc. badanych nie uważa depresji za chorobę, którą zataja się przed otoczeniem jako wstydliwą. Nieleczone objawy depresji tak jak w przypadku każdej innej choroby prowadzą do pogłębienia tego stanu. Często chory nie zdaje sobie sprawy ze swojego problemu, ignorując go. Dla otoczenia objawy również mogą być niezauważalne. Natomiast warto zdać sobie sprawę z faktu, że wcześnie wykryta depresja i stosowne leczenie może pomóc nam zminimalizować konsekwencje tego problemu.

Przyczyny i skutki

Przyczyny depresji mogą być różne. Mogą wiązać się na przykład ze sferą finansów i pracy, ze sferą związków i relacji międzyludzkich. Według CBOS osoby dotknięte depresją źle oceniają swoją sytuację finansową. Częściej deklarują też wykształcenie podstawowe i gimnazjalne. Ryzyko zwiększa się też u osób nieposiadających stałego partnera. Najnowsza analiza przeprowadzona przez organizację charytatywną Money and Mental Health Policy Institute wykazuje, że zaburzenia psychiczne, wśród których plasuje się również depresja, może prowadzić również do zadłużania się. Ryzyko popadnięcia w długi jest u takich osób aż o trzy i pół raza większe niż u osób niemających problemów ze zdrowiem psychicznym. Przyczyn tego zjawiska można doszukiwać się w coraz szybszym tempie życia i wszechobecnym konsumpcjonizmie, przez który wiele osób poprzez zakupy starając się wyprzeć wewnętrzne troski iluzją posiadania dóbr materialnych.

komentuje Marcin Sikora dyrektor sprzedaży w LOANDO Group.

Na jednym razie się nie kończy

Według WHO depresja stanowi czwarty najpopularniejszy zdrowotny problem na świecie. Nawracalność tej choroby jest bardzo wysoka – jej prawdopodobieństwo wynosi od 50 do 80 proc. Aż w 10-20 proc przypadków ma ona przebieg chroniczny. Ryzyko nawrotu depresji zwiększa się coraz bardziej z każdym nawrotem. Po pierwszym nawrocie epizodu depresyjnego ryzyko nawrotu wynosi 50-60 proc., natomiast w przypadku dwóch przebytych epizodów nawrotu choroby afektywnej jednobiegunowej wynosi już aż 90 proc.

komentuje Sylwia Miller psycholog, psychoterapeuta

Depresja jest przypadłością, z którą już teraz boryka się wielu ludzi. Statystyki są zatrważające. Należy przede wszystkim pamiętać, by nie ignorować jej objawów i jak najszybciej udać się do specjalisty. Wciąż należy kłaść nacisk na edukację społeczeństwa. Wizyta u psychologa nie świadczy bowiem o tym, że jesteśmy słabi, a jedynie o tym, że dbamy o higienę psychiczną.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj