Dziennik Gazeta Prawana logo

Otworzą rządową klinikę leczenia niepłodności. Będzie w niej wszystko oprócz in vitro

11 kwietnia 2016, 07:50
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Fotel ginekologiczny
Fotel ginekologiczny/Shutterstock
W grudniu planowane jest otwarcie rządowej kliniki leczenia niepłodności. Ma w niej być wszystko oprócz zabiegów in vitro

Pod koniec roku ma zostać otwarta pierwsza referencyjna klinika leczenia niepłodności w  Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Trwają prace remontowe, a resort zdrowia opracowuje treść programu, w ramach którego będzie się odbywało leczenie. Już wiadomo, że na pewno obejmie ono porady psychologiczne, badania USG, porady androloga czy też zabiegi chirurgiczne takie jak laparoskopia. Do czerwca założenia do programu mają być gotowe.

Placówka będzie zajmować się pogłębioną diagnostyką, zaoferuje również kompleksowe leczenie.

– tłumaczy prof. Maciej Banach, dyrektor Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Nowością miałaby być porada psychologiczna.

Dlaczego akurat Łódź? Zdaniem dyrektora instytut jest na to gotowy zarówno od strony kadry, jak i zaplecza technicznego. –– przekonuje prof. Banach.

Według założeń finansowanie będzie częściowo pochodziło z Programu Poprawy Demografii, który przejmie fundusze zagwarantowane wcześniej na leczenie in vitro, czyli ok. 90 mln zł, a częściowo z NFZ. – – tłumaczy Maciej Banach.

Twierdzi, że zanim klinika zostanie oficjalnie otwarta, to szpital już jest gotowy na przyjmowanie par. – – podkreśla.

Jak się zgłaszać? Obecnie zainteresowani mogą dzwonić do poradni ginekologii i położnictwa. Docelowo przy klinice powstanie poradnia leczenia niepłodności, do której będą się zgłaszać pary czy też osoby, które mają tego typu problemy.

Łódzka klinika opracuje również standardy, które będą m.in. określały sposób postępowania z parami, które mają kłopot z zajściem w ciążę. To one będą obowiązywać w innych placówkach, których – jak zaplanowano – ma być docelowo 16, jedna na każde województwo.

– uważa Marta Górna, prezes Stowarzyszenia Nasz Bocian. Jednak zdaniem Górnej główny problem polega na tym, że nawet pełne badania nie pomogą osobom z poważnymi kłopotami z niepłodnością. Wymienia przykłady: niedrożność jajowodów czy np. brak plemników w nasieniu mężczyzn. – – dodaje Marta Górna.

Program leczenia niepłodności za pomocą in vitro jest właśnie wygaszany. Ruszył w połowie 2013 r. i otrzymał finansowanie do połowy 2016 r. W jego ramach urodziło się około 4 tys. dzieci. Wraz ze zmianą rządu została zmieniona decyzja. Jak przyznają eksperci z klinik leczenia niepłodności, to dla wielu par poważny problem. – – przyznaje Katarzyna Goch z kliniki Invicta, która brała udział w programie finansowanym przez resort zdrowia. Od stycznia tego roku do czerwca placówka realizuje około 700 ostatnich cykli. Nowych par już nie przyjmuje.

Dla części osób pomocą będzie propozycja samorządów dofinansowujących zabiegi in vitro. Tak się już dzieje w Poznaniu, Częstochowie czy Łodzi. W lipcu taki program ma ruszyć w Sosnowcu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj