Dziennik Gazeta Prawana logo

Załatw sprawę i żegnaj. Pacjent odesłany nawet bez kwitka

4 marca 2015, 08:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pacjent z nogą w gipsie
Załatw sprawę i żegnaj. Pacjent odesłany nawet bez kwitka/Shutterstock
Dziesiątki chorych godzinami koczują przed gabinetami lekarzy rodzinnych, bo szpitale i specjaliści nie chcą wypisywać zwolnień i skierowań na badania.

Załatw sprawę i żegnaj – takie podejście dominuje w szpitalnych izbach przyjęć, placówkach nocnej i świątecznej pomocy medycznej, często także w gabinetach specjalistów. Żeby uniknąć żmudnego wypełniania papierów, oszczędzić czas, a czasem też pieniądze, lekarze masowo odsyłają pacjentów po dokumenty i badania do medyków rodzinnych.

– oburza się Eugeniusz Michałek, lekarz rodzinny, wiceprezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia.

CZYTAJ TEŻ: Prof. Jassem: Nie o to nam chodziło w onkologii, nie o to prosiliśmy>>>

– ujawnia Andrzej Masiakowski, lekarz rodzinny z Lubasza.

Dyrektorzy szpitali nie wypierają się odsyłania pacjentów po zwolnienia do POZ. Ale tłumaczą to po swojemu. – Jeżeli chory po południu zgłasza się z bolącym od trzech dni gardłem do izby przyjęć, to oczywiście udzielimy mu pomocy. Ale trudno od nas oczekiwać, byśmy jeszcze wykonywali czynności związane z wystawieniem zwolnienia – podkreśla Grzegorz Gałuszka, dyrektor ZOZ w Busku-Zdroju.

Niektórzy lekarze rodzinni oficjalnie poinformowali, że nie będą za kolegów wykonywać ich roboty. Powołują się na przepisy, które jednoznacznie wskazują, że zarówno zwolnienie, jak i skierowanie na badania powinny być wydawane przez tego medyka, który jako pierwszy zajął się chorym.

O problemie wie Narodowy Fundusz Zdrowia. – Faktycznie dzwonią do nas zdenerwowani pacjenci. Staramy się reagować na tego typu zgłoszenia i nakładamy na świadczeniodawców kary – zapewnia Małgorzata Koszur, rzeczniczka zachodniopomorskiego oddziału NFZ.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj