Osoby, które straciły pracę są zagrożone śmiercią z powodu zawału serca. Ryzyko jest wysokie, bo wynosi dwa przypadki na trzy - podają naukowcy z Duke University w Północnej Karolinie.

Badacze przyglądali się osobom, które straciły pracą. W sumie objęli swoją 8-letnią obserwacją prawie 13 500 osób w wieku 51-79 lat. 70 proc. wolontariuszy w trakcie eksperymentu straciło przynajmniej jedną pracę.


Okazało się, że badani często doświadczali ataku serca w pierwszym roku od utraty pracy. Ale generalnie jedna osoba na dwanaście przeżyła zawał w ciągu ośmiu lat całego badania.

Wyniki badań zostały opublikowane w internetowym wydaniu "Archives of Internal Medicine".