Jest ratunek dla osób, które cierpią na migrenę albo często dopada je ból głowy. Jak dowodzą holenderscy naukowcy z University of Maastricht na łamach „Family Practice”, wystarczy regularnie pić wodę, aby zmniejszyć dolegliwości bólowe i zminimalizować przyjmowanie środków przeciwbólowych.

Uczeni podają konkretną dawkę wody, która ma działanie terapeutyczne u pacjentów z migreną. Okazuje się, że wystarczy pić około siedem szklanek wody dziennie (oprócz innych płynów zawartych np. w potrawach), by załagodzić ból i poprawić jakość życia pacjentów z migreną.

Badacze sprawdzili to podczas eksperymentu z udziałem ponad stu wolontariuszy, którzy cierpieli na ból głowy – silny lub łagodny. Pacjenci mieli zaleconą większą ilość snu, unikanie stresu i zrezygnowanie z napojów z kofeiną. Natomiast połowa wolontariuszy miała pić codziennie dodatkowo 1,5 litra wody przez trzy miesiące.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>