Dziennik Gazeta Prawana logo

Psychoza wiąże się z internetem, telewizją i kamerami

16 marca 2012, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Psychoza wiąże się z internetem, telewizją i kamerami
Shutterstock
Co prześladuje ludzi chorych na psychozę? Co czują? Co podszeptują im głosy w głowie? Odpowiedzi na te pytania można znaleźć we wspomnieniach pacjentów walczących z tą straszną chorobą.

W czasach Junga wiele osób przeżywających psychozy czuło się prześladowanych przez Jezuitów. W czasach współczesnych częściej występują urojenia związane z Internetem, telewizją i kamerami - czytamy w książce "Rozmowy po końcu świata".

Jedna z pacjentek przeszukiwała ciągle w łazienkę, bo była przekonana, że jest w niej zamontowana przez sąsiada niewidzialna kamera. Inny chory słyszał głosy "skocz z okna" oraz "zabij się, albo my cię zabijemy".

Unikatowa praca, która niedawna pojawiła się w sprzedaży, zawiera wspomnienia osób z doświadczeniem psychozy, którzy anonimowo opisywali swoje przeżycia na portalu Tacyjakja.pl. Komentarzem opatrzył je dr Stanisław Murawiec, psychiatra i psychoterapeuta Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Ma pomóc zrozumieć świat ludzi doświadczających psychoz.

Neurobiolodzy tłumaczą, że myśli prześladowcze powstają na skutek zmiany odbioru rzeczywistości. W mózgu przeżywających je osób zbyt mocno uaktywniają się ośrodki odpowiedzialne za odbiera ważnych sygnałów z otoczenia. - podkreśla dr Murawiec.

Chorzy do ostatniej chwili przed wybuchem psychozy są przekonani, że się kontrolują. Kobieta chora od 3. roku życia wspomina, że już w okresie przedszkolnym nie spała w nocy, bo słyszała kroki i była przekonana, że ktoś chodzi po mieszkaniu. Za zasłonami chowali się ludzie, którzy chcieli zrobić jej krzywdę. Inna chora bała się wychodzić z domu, by sądziła, że wszyscy patrzą na nią.

- pisze pacjent, który się podpisał jako Feniks303.

Dr Murawiec tłumaczy, że w psychozach zawarte są indywidualne treści, pochodzące z psychiki danej osoby - z jej życia, doświadczeń, pragnień i lęków. Powstają na skutek zakłócenia pracy głębokich struktur mózgu, zwanych prążkowiem, które sprawia, że dochodzi do pomieszania informacji, który były przechowywane oddzielnie. Zaczynają się one łączyć i wzajemnie zakłócać.

Skutkiem tego są urojenia, omamy słuchowe lub "dziwne" wypowiedzi i zachowania. A także sposób myślenia polegający na zbyt szybkim wyciąganiu wniosków w oparciu o informacje, które do tego w żaden sposób nie upoważniają.

- wspomina pacjentka.

Chorzy, którzy są skutecznie leczeni, nabierają dystansu do swoich przeżyć, ale nie zawsze chcą całkowicie wyrzucić je ze swej pamięci, bo mają odczucie jakby coś tracili. Jeden z pacjentów tłumaczy, ze . I dodaje: .

Dr Murawiec przekonuje, ze leczenie to odzyskiwanie przez chorego kontroli nad własnym życiem i nad sobą samym. Pewne ich przekonania nadal jednak mogą pozostać. Niektórzy pacjenci uważają, że teraz nie są prześladowani, ale dawniej byli. Jedni starają się nie myśleć już o przeżywanych wcześniej psychozach, ale inni starają się dociec "o co w tym wszystkich chodziło".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj