Dziennik Gazeta Prawana logo

Matkom odbiera się główną rolę w porodzie. Eksperci o obecnych porodach

7 marca 2012, 16:48
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
poród noworodek
poród noworodek/Shutterstock
Znajdujemy się na dnie przepaści - tak o współczesnym podejściu do porodów mówi Michel Odent, francuski badacz i położnik. Według ekspertów obecne narodziny dziecka coraz mniej zależą od fizjologii i instynktu samej kobiety.

Francuski badacz i położnik, dr Michel Odent na środowej konferencji w Warszawie opowiadał, że dzieje położnictwa postrzega jako historię stopniowego odbierania matkom głównej roli w procesie porodu. Jego zdaniem o współczesnym podejściu do porodów świadczą m.in. setki dostępnych w internecie filmików z porodów domowych. - mówił.

- zwrócił uwagę Odent. Zauważył, że jeszcze niedawno w szpitalach noworodki zabierano z sal, gdzie leżały matki, na oddziały noworodkowe, gdzie zajmowały się nimi pielęgniarki. Sytuacja zmienia się powoli dzięki badaniom - dodał. Dzięki nim wiemy np., że najpóźniej w godzinę od porodu należy przystawić dziecko do piersi, aby rozpoczęła się laktacja, albo że ciało noworodka powinno być skolonizowane przez bakterie pochodzące z ciała matki.

- dodał naukowiec.

W tym kontekście ważna okazuje się znajomość koncepcji antagonizmu pomiędzy działaniem adrenaliny (zwaną hormonem stresu i ucieczki) a oksytocyny, czyli "hormonu miłości", bez którego nie dojdzie do porodu. Kiedy ssaki (m.in. ludzie) uwalniają adrenalinę, nie mogą wydzielać oksytocyny.

- tłumaczył Odent. Praktyka jednak często sprzyja adrenalinie: kobieta rodzi w świetle jarzeniówek, w asyście kilku osób, czasami nawet kogoś z rodziny z kamerą. Zdaniem Odenta poród przebiega wiele lepiej, jeśli rodzącej towarzyszy jedynie nienarzucająca się położna. To zaspokaja jej podstawową potrzebę, by nie czuła się obserwowana.

W zrozumieniu fizjologii porodu pomaga też wiedza nt. aktywności kory nowej - tłumaczył Odent. Owa struktura mózgowa, zwana też neokorteksem, odpowiada za racjonalność, myślenie i wyższe czynności intelektualne. A ponieważ poród nie zależy od woli - przeszkadza w nim wszystko, co wiąże się z pobudzeniem neokorteksu - wyjaśniał.

- tłumaczył naukowiec. .

- sugerował Odent.

Neokorteks uruchamia się również, gdy czujemy się obserwowani i zaczynamy na siebie "patrzeć" oczami innych - dodał.

Konferencję "Dokąd zmierzamy - nowe spojrzenie na poród" zorganizowała Fundacja Rodzić po Ludzku. Organizatorzy zwracali uwagę, że obecne narodziny człowieka coraz bardziej zależą od techniki i umiejętności specjalistów, a coraz mniej od fizjologii i instynktu samej kobiety. Coraz więcej dzieci przychodzi na świat przez cesarskie cięcie, co może świadczyć o lekceważeniu roli fizjologii w porodzie. Z danych fundacji wynika, że tylko pięć proc. wszystkich porodów stanowią porody naturalne, i że w 2010 r. jedna trzecia dzieci w Polsce urodziła się przez cesarkę (w 1999 r. była to jedna szósta porodów).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj