Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie dbasz o zęby? Grozi ci zawał

29 września 2011, 12:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
ból zęba
ból zęba/Shutterstock
Niewłaściwa higiena jamy ustnej i choroby przyzębia mogą sprzyjać zawałom serca - sugerują niepublikowane jeszcze wyniki badań przeprowadzone przez specjalistów Świętokrzyskiego Centrum Kardiologii w Kielcach.

Prof. Bożena Wożakowska-Kapłon poinformowała na konferencji "Stomatologia 2011" w siedzibie Naczelnej Rady Lekarskiej w Warszawie, że przebadano 100 osób po zawale serca, które były średnio w wieku 53 lata. Zdecydowana większość z nich cierpiała na choroby przyzębia lub była bezzębna.

Aż 41 proc. badanych w Kielcach zawałowców miało zaawansowana chorobę przyzębia, a 29 proc. - łagodną. 30 proc. z nich nie miało żadnych zębów. Wśród analizowanych chorych po zawale przeważali mężczyźni. Aż u 76 proc. z nich stwierdzono zły stan jamy ustnej.

Prof. Wożakowska-Kapłon przyznała podczas konferencji, że nie jest to jeszcze dowód na to, że choroby przyzębia doprowadzają do zawału serca. Jest jednak duże prawdopodobieństwo, że między jednym a drugim jest znaczący związek.

Jej zdaniem, choroby przyzębia sprzyjają rozwojowi choroby niedokrwiennej serca. "Największe zmiany miażdżycowe stwierdzono u bezzębnych zawałowców" - powiedziała specjalistka.

W jaki sposób choroby przyzębia mogą się przyczynić do rozwoju choroby sercowo-naczyniowej?

Według prof. Wożakowskiej-Kapłon, bakterie, które kolonizują jamę ustną tworzą płytką nazębną i mogą występować też w blaszkach miażdżycowych (odkładających się w wewnętrznych ścianach naczyń wieńcowych). Powstaje w nich stan zapalny, który sprawia, że blaszka miażdżycowa jest niestabilna (gdy pęknie, powstaje zakrzep powodujący zatkanie tętnic mięśnia sercowego).

>>> Czytaj także: Ponad 40 procent emerytów nie ma żadnych zębów

"Na stan zapalny naczyń wieńcowych może wskazywać wskaźnik CRP, który u osób z niestabilną chorobą wieńcową jest czterokrotnie częściej podwyższony" - wyjaśniała prof. Wożakowska-Kapłon. Dodała, że w Polsce co czwarty zawałowiec ma wyższy CRP.

Prof. Renata Górska, krajowy konsultant w dziedzinie periodontologii, przyznała, że Amerykańskie Towarzystwo Kardiologiczne, nie zalicza higieny jamy ustnej do czynników ryzyka zawału serca, tak jak nadciśnienie tętnicze, cukrzycę, otyłość i styl życia. "Twierdzi się, że zbyt mało jest obszernych badań epidemiologicznych, które jednoznacznie by to potwierdzały" - powiedziała specjalistka.

Polscy stomatolodzy już wcześniej sugerowali, że stan jamy ustnej może zwiększać ryzyko chorób układu krążenia. Prof. Tomasz Konopko z Akademia Medyczna we Wrocławiu przed kilku laty przeprowadził badania, z których wynikało, że choroby przyzębia mogą sprzyjać udarom mózgu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj