Dziennik Gazeta Prawana logo

Psychologia pracy w epoce AI: czy sztuczna inteligencja zabiera nam sens pracy? [ROZMOWA]

AI
AI - sprzymierzeniec czy wróg/Shutterstock
Kompetencją przyszłości staje się umiejętność uczenia się od nowa i znoszenia tymczasowej niekompetencji, co dla dorosłego przyzwyczajonego do bycia ekspertem jest wyjątkowo niewygodne - mówi dziennik.pl dr Mateusz Grzesiak - psycholog, wykładowca akademicki, doradca strategiczny.

Jeszcze kilka lat temu sztuczna inteligencja była ciekawostką, dziś bywa "współpracownikiem". Dlaczego budzi tak silny lęk? Czy bardziej boimy się utraty pieniędzy, pozycji społecznej czy poczucia sensu?

Lęk ma kilka warstw. Na wierzchu jest pieniądz i bezpieczeństwo, głębiej pozycja i to, jak widzą nas inni, a na samym dnie poczucie sensu. Najmocniej uderza to ostatnie, bo wcześniejsze rewolucje zabierały ludziom ręce, a ta sięga po głowę, po myślenie i ocenę sytuacji, które uchodziły za wyłącznie nasze. Kiedy maszyna wchodzi na ten teren, zagrożenie robi się egzystencjalne, a nie tylko finansowe.

Praca dla wielu osób jest fundamentem tożsamości. Kim jestem, jeśli moje obowiązki przejmie algorytm? Czy człowiek bez pracy może tracić poczucie własnej wartości?

Może, i to bardzo szybko, jeśli całą tożsamość zbudował na jednej roli. Gdy ktoś mówi "jestem tym, co robię", utrata zawodu jest odbierana jak utrata siebie. Problemem nie jest sama praca, tylko oparcie wartości na jednym filarze. Osoba, która ma też inne źródła znaczenia, relacje i sprawy poza pracą, w które wierzy, znosi taką zmianę znacznie łagodniej.

Przez AI staniemy się niepotrzebni?

Słyszymy o wypaleniu, ale też o "lęku antycypacyjnym", strachu przed tym, że za chwilę staniemy się niepotrzebni. Jak psychika reaguje na życie w ciągłej niepewności zawodowej?

Najgorzej znosi właśnie niepewność. Konkretny problem da się rozwiązać, a wyobrażone zagrożenie wisi w powietrzu i nie da się z nim nic zrobić, więc organizm trzyma układ stresowy stale włączony. To wyczerpuje bardziej niż jednorazowy kryzys. Z czasem pojawia się zmęczenie, kłopoty ze snem, rozdrażnienie i trudność ze skupieniem.

AI przejmuje dziś nie tylko proste zadania, ale też kreatywne: pisze teksty, tworzy grafiki, analizuje dane. Czy człowiek zaczyna czuć się mniej wyjątkowy?

Tak, zwłaszcza ten, kto swoją wartość oparł na konkretnej umiejętności. Jeśli ktoś przez lata był "tym, który dobrze pisze", a maszyna robi to w kilka sekund, ta umiejętność przestaje być znakiem wyjątkowości. Tyle że wyjątkowość nigdy nie leżała w samym produkcie, lecz w tym, po co i dla kogo coś powstaje, oraz w odpowiedzialności za sens tego, co tworzymy.

Bardziej wydajny niż maszyna?

Wielu pracowników ma poczucie, że musi być "bardziej wydajnych niż maszyna". Czy to może prowadzić do nowej presji psychicznej i chronicznego stresu?

Prowadzi, i to do presji z góry przegranej. Ściganie się z narzędziem na jego własnym polu, czyli na szybkości i ilości, nie może się udać, więc człowiek skazuje się na trwałe poczucie, że jest za wolny. Zdrowsze jest postawienie sprawy inaczej: nie szybciej niż maszyna, tylko tam, gdzie maszyny nie ma, czyli w ocenie sytuacji i braniu odpowiedzialności za ludzi.

Czas na zmiany

Czy jesteśmy jako społeczeństwo mentalnie przygotowani na to, że kilka razy w życiu całkowicie zmienimy zawód i kompetencje?

W większości nie. Wychowano nas na modelu jednej drogi: nauka, potem jeden zawód, potem emerytura, prosto i przewidywalnie. Rzeczywistość robi się cykliczna, a umysł wciąż myśli liniowo. Kompetencją przyszłości staje się umiejętność uczenia się od nowa i znoszenia tymczasowej niekompetencji, co dla dorosłego przyzwyczajonego do bycia ekspertem jest wyjątkowo niewygodne.

Mit bezpiecznej przystani

Jak rozmawiać z dziećmi i młodymi ludźmi o przyszłości pracy, skoro wiele zawodów może za dekadę wyglądać zupełnie inaczej?

Nie sprzedawać im konkretnego zawodu jako bezpiecznej przystani, bo takiej dziś nie ma. Zamiast tego lepiej uczyć ich rzeczy, które się nie zestarzeją: jak uczyć się od nowa i jak dogadywać się z ludźmi. I od początku oddzielać wartość człowieka od jego stanowiska, żeby ich poczucie własnej wartości nie wisiało na nazwie zawodu.

Dr Mateusz Grzesiak
Dr Mateusz Grzesiak / Bernard Hołdys / DasAgency Style Hartwig

W psychologii mówi się, że człowiek potrzebuje sprawczości i bycia potrzebnym. Jeśli AI zacznie wykonywać większość zadań szybciej i lepiej, gdzie będziemy szukać sensu?

Sens nigdy nie mieścił się wyłącznie w wydajności. Mieszka w relacjach, w trosce o kogoś, w tworzeniu dla konkretnych ludzi, w rozwoju i we wpływie na wspólnotę. Jeśli AI zdejmie z człowieka powtarzalne wykonawstwo, może odsłonić właśnie te obszary, które od zawsze były źródłem znaczenia. Pod warunkiem, że nie sprowadza on siebie do roli wykonawcy zadań.

Czy rozwój sztucznej inteligencji może paradoksalnie przynieść coś dobrego psychicznie? Uwolnić ludzi od wyścigu, przepracowania i życia definiowanego wyłącznie przez karierę?

Może. Potrafi rozbić mit, że wartość człowieka równa się jego produktywności. Jeśli zmusi do przemyślenia, co właściwie znaczy dobre życie, będzie to zmiana zdrowa. Tyle że nic nie stanie się samo, bo uwolniony czas można wypełnić odpoczynkiem i bliskością albo nowym lękiem i kolejnym wyścigiem. Pytanie nie brzmi, czy AI nas zastąpi. Brzmi, na czym oprzemy swoją wartość, kiedy przestanie definiować ją sama praca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Beata Zatońska
Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj