Dziennik Gazeta Prawana logo

Pączek czy faworek? Który z nich to większa pułapka? Dietetyczka ostrzega

11 lutego 2026, 10:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sprzedaż słodkości w Tłusty Czwartek
Pączek czy faworki? Dietetyczka rozwiewa wątpliwości: Jeden z nich to pułapka/PAP Archiwalny
Tłusty Czwartek bez pączka czy faworka? Trudno to sobie wyobrazić. Jednak te łakocie to prawdziwa bomba kaloryczna. "Tłusty Czwartek to prawdziwy test naszej relacji z jedzeniem" - ocenia Estella Ostrowska, dietetyczka Grupy LUX MED.

Niestety, połączenie dużej ilości cukru i tłuszczu to spore wyzwanie dla naszego metabolizmu. Kluczowe, by nie zaprzepaścić wysiłków na siłowi i zdrowiej diety jest to, ile słodkich przekąsek zjemy i w jakiej formie. Sam tłusty czwartek nie jest zagrożeniem dla zdrowia. Problem pojawia się wtedy, gdy tracimy kontrolę nad ilością spożywanego cukru i tłuszczu, jedząc impulsywnie i nie zwracając uwagi na sygnały organizmu - wyjaśnia portalowi Onet.pl Ostrowska.

Pączek kontra faworki – co jest lepsze?

Choć faworki są mniej kaloryczne, to często ciężko przerwać je jeść i stracić rachubę, ile się ich spożyło.

Jeden pączek to jasno określona porcja, która daje większe uczucie sytości. Faworki są małe i kruche, przez co łatwo sięgać po kolejne, nie kontrolując ilości - tłumaczy dietetyczka. Dlatego z punktu widzenia kontroli porcji, rozsądniejszym wyborem może być pojedynczy pączek zamiast kilku faworków.

Jakie w takim razie słodycze wybrać? Najlepiej wybierać klasyczne pączki z marmoladą, konfiturą lub powidłami, posypane cukrem pudrem lub z cienką warstwą lukru. Pączki z dużą ilością kremów i wielowarstwowych nadzień są znacznie bardziej kaloryczne i obciążają układ trawienny - wyjaśnia Ostrowska.

Pora dnia ma znaczenie?

Znaczenie ma także pora dnia, w której jemy łakocie. Metabolizm węglowodanów zmienia się w ciągu doby.

W godzinach porannych i we wczesnym popołudniu organizm lepiej radzi sobie z przetwarzaniem glukozy. Jeśli planujemy zjeść pączka, warto zrobić to do godziny 14–15 - tłumaczy dietetyczka.

Spożywanie słodkich i tłustych produktów wieczorem może prowadzić do dłużej utrzymujących się wahań poziomu cukru i uczucia ciężkości - dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj