Doktor Elżbieta Puścińska z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie podkreśla, że palenie jest przyczyną wielu chorób nowotworowych. Według niej, za 30 procent zgonów z powodu nowotworów odpowiedzialne jest palenie tytoniu, a w przypadku raka płuc to nawet 80-90 procent. To są też inne nowotwory i choroby układu krążenia a także proces starzenia się skóry i całego organizmu - wylicza szkody zdrowotne tego nałogu doktor Puścińska.

Reklama

W Polsce pali 33 procent dorosłych. Zazwyczaj rzucają oni palenie dopiero wówczas, gdy mają już pewne dolegliwości i początki choroby - mówi profesor Jerzy Kosielski, kierownik kliniki chorób płuc w Zabrzu. - W wielu przypadkach jest to późno ale dobrze, że pacjenci myślą i próbują sobie pomóc bo rzucenie nałogu na każdym etapie zmniejsza postęp choroby - mówi profesor.

Według profesor Doroty Góreckiej, prezesa Polskiego Towarzystwa Chorób Płuc, najsmutniejsze jest to, że po tytoń sięgają zazwyczaj dzieci i młodzież. Tłumaczy, że zaczynają palić ponieważ jest to rodzaj buntu czy zademonstrowania dorosłości. Potem okazuje się, że po kilku latach palenia chcieliby przestać, ale mnie mogą, bo są już uzależnieni. Palą więc młode dziewczyny, które wiedzą, że szkodzą przyszłemu dziecku, dlatego próbują porzucić ten nałóg, ale nadal 30 procent ciężarnych pali - mówi profesor.

W tym roku hasłem Światowego Dnia bez Tytoniu jest zakaz reklamy i promocji papierosów oraz sponsoringu firm tej branży.