Dziennik Gazeta Prawana logo

Zakaz emisji spotu dotyczącego szczepień przeciw pneumokokom. Dlaczego?

6 września 2016, 11:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szczepienie dziecka
Szczepienie dziecka/Shutterstock
Główny Inspektor Farmaceutyczny nakazał zaprzestanie emisji spotu telewizyjnego zachęcającego do szczepień przeciw pneumokokom. Zdaniem GIF w rzeczywistości jest to reklama szczepionki Prevenar 13, a spot nieodpowiednio przedstawia wskazania do stosowania leku i powoduje lęk.

W spocie, który wzbudził zastrzeżenia GIF, pojawia się komunikat: "już w drugim miesiącu zaszczep dziecko przeciwko pneumokokom - najczęstszej przyczynie zgonów małych dzieci na świecie, której można zapobiec dzięki szczepieniom".

Zdaniem GIF komunikat ten przestawia wskazania do stosowania leku "w sposób nieodpowiedni i zatrważający, wzbudzający w odbiorcy uczucie strachu i zagrożenia". Natomiast zgodnie z prawem reklama leku nie może mieć formy zatrważającej i błędnie informować o wskazaniach terapeutycznych.

W odpowiedzi spółka Pfizer Polska wyjaśniła, że emitowany spot nie jest reklamą leku, ale elementem kampanii edukacyjnej dotyczącej szczepień ochronnych przeciwko pneumokokom (, czyli dwoinka zapalenia płuc). Przekonywała także, że spot nie wskazuje na żadną z trzech zarejestrowanych w Polsce szczepionek przeciw pneumokokom.

Firma nie zgodziła się z opinią, że spot jest nieodpowiedni lub zatrważający. Wskazywała, że również resort zdrowia, powołując się na dane WHO, informował, że "zakażenia pneumokokowe to najczęstsza przyczyna zgonów, powoduje ona na świecie ponad 1,6 mln zgonów rocznie dzieci poniżej 5 roku życia". Zdaniem spółki spot obiektywnie prezentuje problem społeczny związany z brakiem szczepień.

GIF jednak nie podzielił tej argumentacji i ocenił, że spot nie jest kampanią edukacyjną lecz reklamą leku. Wskazał, że choć w spocie nie wymieniono nazwy leku, to odbiorca komunikatu bez trudu może ją ustalić - wystarczy, że skorzysta z danych zamieszczonych na stronie internetowej, której adres jest podany w spocie.

"W ocenie GIF przekazy zawarte w przedmiotowej reklamie, zarówno w warstwie werbalnej, jak i wizualnej, są nieadekwatnymi środkami wyrazu w odniesieniu do problemu, o którym informuje spot. Przekaz werbalny dotyczący śmiertelności dzieci zakażonych gra na emocjach rodziców i wzbudza w nich poczucie winy i krzywdzenia dziecka" - czytamy w decyzji GIF z 1 września, opublikowanej na stronie GIF.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj