Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie bagatelizuj chrypki! To może być objaw raka

20 września 2018, 22:06
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ból gardła
Ból gardła/Shutterstock
Wczesne wykrycie nowotworów głowy i szyi, np. raka krtani, to szansa na lepsze leczenie i lepszą jakość życia po chorobie - przekonują lekarze i zachęcają, by nie bagatelizować objawów, np. chrypki, która utrzymuje się dłużej niż trzy tygodnie.

Zwracanie uwagi na takie symptomy jak owrzodzenie jamy ustnej, ból języka, trudności w połykaniu, guzek w szyi, podnoszenie wiedzy społeczeństwa, czym mogą one być - to główny cel trwającego od 17 do 21 września Europejskiego Tygodnia Profilaktyki Nowotworów Głowy i Szyi. Tegoroczne hasło brzmi "Po stronie przeżycia" - poinformowano we wtorek na konferencji prasowej w Klinice Otolaryngologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego (USK) w Białymstoku.

Lekarze w Białymstoku uczestniczą w tym tygodniu profilaktyki od sześciu lat. Informują o zagrożeniach, metodach leczenia, czynnikach ryzyka.

Kierownik Kliniki Otolaryngologii USK prof. Marek Rogowski powiedział, że nowotwory głowy i szyi są na szóstym miejscu pod względem występowania. - - mówił i wskazał, że nie mówi się o tych nowotworach tak często jak np. o raku piersi. Tymczasem - jak zaznaczył - rak w obrębie głowy lub szyi w znacznym stopniu wpływa na jakość życia człowieka.

Dr hab. Ewa Sierko z Białostockiego Centrum Onkologii zauważyła, że pacjenci zgłaszają się do specjalistów, gdy choroba nowotworowa jest już zaawansowana, "w zbyt późnym stadium", a to oznacza, iż tylko 60 proc. z nich przeżyje pięć lat. - - mówiła Sierko. Dodała, że wszystkim pacjentom lekarze są w stanie zaproponować nowoczesne leczenie z wykorzystaniem chirurgii, radioterapii, a nawet operacji rekonstrukcyjnych twarzy, by poprawić pacjentom komfort życia. Natomiast pacjenci po usunięciu krtani uczą się mówić.

Sierko wskazała, że pierwsze objawy nowotworów w obrębie głowy i szyi są "niespecyficzne". - - powiedziała. Otarcia, infekcje dziąseł, policzków udaje się wyleczyć, ale guz "sam nie zniknie". Dlatego ważny jest trzytygodniowy okres utrzymywania się objawów, bo powinny być "czerwonym światełkiem" dla pacjenta, że trzeba pójść do lekarza rodzinnego, dentysty, laryngologa lub chirurga szczękowego.

Dr Jarosław Łuczaj z Kliniki Otolaryngologii USK podkreślał, że "nie jest żadnym banałem" podkreślanie, by pacjenci nie bagatelizowali przedłużających się potencjalnych objawów choroby. Podkreślał, że na początek wystarczy badanie u laryngologa, który przeprowadzi diagnostykę.

Lekarze przypominają, że czynnikami ryzyka nowotworów są: palenie papierosów, e-papierosów, picie mocnego alkoholu, żucie tabaki, ale też np. wirus HPV, czyli brodawczaka ludzkiego, którym można się zarazić drogą kontaktów seksualnych. Sierko mówiła, że to efekt "zmiany zachowań obyczajowych", z powodu HPV choruje coraz więcej młodych ludzi. Podkreślała, że w ostatnich latach lekarze odbyli wiele pogadanek z młodzieżą, którą uczulano także na dopalacze, bo nie wiadomo, jakie skutki ich zażywanie może dać w przyszłości. Niebezpieczne mogą też być źle dobrane, stale drażniące protezy zębowe.

W Podlaskiem rocznie notuje się 400-500 zachorowań na nowotwory głowy i szyi. W ostatnich 20 lat przybyło 20 proc. zachorowań.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj