-– mówi newsrm.tv Marek Posobkiewicz, Główny Inspektor Sanitarny.
Złe samopoczucie, bóle mięśni oraz głowy, wysoka gorączka to objawy, które są bardzo podobne dla wielu infekcji. Jak zatem rozpoznać zakażenie wirusem grypy?
Grypa atakuje nagle. Towarzyszy jej gorączka, często wyższa niż 39 stopni. Bolą nas mięśnie, stawy oraz głowa. W przeciwieństwie do przeziębień, podczas grypy rzadko występuje katar, a typowym objawem jest suchy męczący kaszel. Należy pamiętać, że grypę można przebyć bezobjawowo lub z niewielkimi objawami. To jak przebiega choroba nie oznacza jednak, że nie rozsiewamy wirusów i nie jesteśmy zagrożeniem dla naszych bliskich oraz osób znajdujących się w naszym otoczeniu.
– mówi prof. dr hab. med. Adam Antczak, przewodniczący Rady Naukowej Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy.
Grypa jest bardzo groźną chorobą wirusową, niestety nadal często myloną przez Polaków z przeziębieniem. Na powikłania pogrypowe szczególnie narażone są osoby z grup ryzyka tj. przewlekle leczący się z powodu chorób układu oddechowego, sercowo-naczyniowego, cukrzycy, a także osoby starsze i dzieci. Eksperci są zgodni, że każde niepokojące objawy powinny być skonsultowane z lekarzem, aby choroba została odpowiednio zdiagnozowana i leczona. Grypa niesie za sobą możliwość wystąpienia groźnych dla życia powikłań pochorobowych.
Szczepionka przeciw grypie jest dostępna bezpłatnie dla osób starszych tylko w ramach programów zdrowotnych realizowanych przez poszczególne samorządy. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało, że rozważa wprowadzenie refundacji szczepionki przeciw grypie dla osób starszych.
-wyjaśnia prof. Lidia Brydak, Krajowy Ośrodek ds. Grypy, NIZP-PZH.
W tym roku w Polsce po raz pierwszy pacjenci mają możliwość skorzystania z innowacyjnych szczepionek czterowalentnych. Zapewniają one najszerszą możliwą ochronę przed grypą, ponieważ zawierają dwa szczepy wirusa grypy typu A i dwie linie wirusa grypy typu B. Na świecie szczepionki czterowalentne są powszechnie rekomendowane przez najważniejsze instytucje zdrowia publicznego. W Wielkiej Brytanii, Kanadzie oraz Australii są refundowane dla pacjentów z grup ryzyka.