Gdy blokujemy gorączkę, wirus rozmnaża się bez kontroli, bez pierwszej reakcji na powstawanie infekcji – przekonuje profesor Wiesław Kozak z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, który zajmuje się badaniem wpływu gorączki na organizm. Jego zdaniem wysoka temperatura wcale nie jest taka zła, jak się ją przedstawia w reklamach środków do walki z objawami grypy. Co więcej, może być pomocna.
Kiedy dopada nas infekcja wirusowa i gorączka ścina z nóg, pierwsza myśl, jaka najczęściej przychodzi nam do rozpalonej głowy, to wzięcie czegoś, co zbije wysoką temperaturę. Zdaniem profesora Wiesława Kozaka z UMK jest to niewłaściwe podejście. Jak przekonuje specjalista cytowany na pap.pl, o ile gorączka nie jest tak wysoka, że stanowi zagrożenie dla życia chorego, warto poddać się jej i pozwolić organizmowi wykorzystać ją do zwalczenia infekcji.
- przekonuje profesor Kozak. -- dodaje.
Dlaczego więc jego zdaniem nie warto od razu przyjmować środków przeciwgorączkowych?
- - uważa profesor Kozak. - dodaje.
podsumowuje specjalista cytowany przez pap.pl.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło pap.pl
Powiązane