Dziennik Gazeta Prawana logo

Kangurowanie wcześniaków może znacząco zmniejszać ryzyko ich śmierci

8 czerwca 2023, 10:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kangurowanie. Matka i noworodek, wcześniak
shutterstock
Kangurowanie przez matki przedwcześnie urodzonych dzieci wydaje się zmniejszać ryzyko śmiertelności w tej grupie niemowląt o 32 proc., a ciężkiej infekcji o 15 proc. - sugerują badania.

Rozpoczęcie takiej interwencji w ciągu 24 godzin po urodzeniu i prowadzenie jej przez co najmniej 8 godzin każdego dnia sprawia, że jest ona jeszcze bardziej skuteczna.

Kangurowanie to prosta, tania i dostępna metoda polegająca na kontakcie skóra do skóry między opiekunem (najczęściej matką, choć nie tylko) a noworodkiem. Światowa Organizacja Zdrowia rekomenduje ją jako standard postępowania z dziećmi o niskiej masie urodzeniowej zaraz po stabilizacji klinicznej. Jednak jak dotąd niewiele wiedziano na temat idealnego czasu rozpoczęcia interwencji. Dlatego naukowcy z Indii przeprowadzili obszerny przegląd międzynarodowych i społecznościowych badań, który pozwolił określić parametry kangurowania gwarantujące najlepsze rezultaty. Łącznie przeanalizowali 31 badań obejmujących 15 559 niemowląt.

Wyniki ich badania ukazały się w czasopiśmie „BMJ Global Health”. Sugerują one, że kangurowanie może znacząco wpływać na szanse przeżycia maluchów urodzonych zbyt wcześnie albo ze zbyt niską masą urodzeniową.

Naukowcy zaczęli od porównania kangurowania z opieką konwencjonalną. Następnie porównali wpływ interwencji rozpoczętej w ciągu pierwszych 24 godzin po porodzie z taką, którą wdrożono nieco później. Sprawdzali, jaki wpływ miały analizowane scenariusze na śmiertelność dzieci oraz na wystąpienie wśród nich ciężkiej infekcji.

Okazało się, że w porównaniu z konwencjonalną opieką kangurowanie wydaje się zmniejszać ryzyko zgonu o 32 proc. podczas hospitalizacji porodowej lub 28 dni po porodzie oraz obniżać ryzyko ciężkich infekcji (takich jak posocznica) o 15 proc.

Zmniejszenie śmiertelności odnotowano niezależnie od wieku ciążowego i masy urodzeniowej dziecka, a także czasu i miejsca kangurowania (szpital czy dom).

Jednocześnie badacze zauważyli, że korzyści z kontaktu skóra do skóry były znacznie większe, gdy dzienny czas ich trwania wynosił co najmniej osiem godzin.

Jeśli zaś chodzi o porównanie wcześnie i później rozpoczętego kangurowania, to wyniki pokazały, że zdecydowanie skuteczniejsza jest ta pierwsza opcja.

- Nasze odkrycia potwierdzają zalety z kangurowania dla wcześniaków i niemowląt z niską masą urodzeniową. Dlatego postępowanie takie należy wdrażać tak szybko po narodzinach, jak to tylko możliwe, i kontynuować przez co najmniej osiem godzin dziennie - podsumowują autorzy publikacji.

- Przyszłe badania powinny koncentrować się na pokonywaniu barier oraz upowszechnianiu i wdrażaniu kangurowania na dużą skalę we wszystkich placówkach medycznych i wszystkich społecznościach - dodają.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj