Obserwuj cykl płodny

Reklama

O tym, czy urodzi się chłopiec czy dziewczynka, może decydować moment zapłodnienia. Otóż, jeśli nastąpi ono przed uwolnieniem komórki jajowej, istnieją duże szanse, że to będzie córeczka. Współżycie seksualne w czasie jajeczkowania bądź tuż po nim zwiększa prawdopodobieństwo poczęcia chłopca. Dlaczego tak się dzieje? Plemniki „żeńskie” – nośniki chromosomu X – są dosyć wolne, ale za to odporne na niekorzystne warunki środowiska, w jakim się znajdą (np. kwaśny odczyn pochwy), dlatego jeżeli znajdą się w drogach rodnych kobiety jeszcze przed owulacją (1-2 dni), to bardzo prawdopodobne, że to one pierwsze dotrą do komórki jajowej. Z kolei „męskie” plemniki są znacznie szybsze, ale żyją krócej. Przed jajeczkowaniem i po nim szanse na poczęcie synka maleją (jeśli nie wiesz, jak określić moment owulacji, zajrzyj na stronę: https://portal.abczdrowie.pl/kiedy-owulacja-czyli-poznaj-swoj-cykl).

Odżywiaj się zdrowo

Nie bez znaczenia jest również sposób odżywiania. Jeśli dieta będzie bogata w magnez oraz wapń, zwiększa się szansa na poczęcie dziewczynki. Gdzie znajdziemy te składniki pokarmowe? Źródłem magnezu są m.in. produkty pełnoziarniste, orzechy (szczególnie migdały), kasze (przede wszystkim kasza gryczana), warzywa strączkowe, jabłka, pestki dyni, a także... woda. Ważne jednak, by to była woda mineralna. Wapń z kolei znajdziemy w mleku oraz przetworach mlecznych, natce pietruszki, wędzonych rybach, tofu, brokułach, bananach (sprawdź, dlaczego odpowiednia suplementacja wapnia jest tak istotna: https://portal.abczdrowie.pl/wapn-w-organizmie).

Rodzice, którzy pragną mieć synka, powinni wzbogacić swoją dietę w produkty bogate w potas i sód. W codziennym jadłospisie nie może więc zabraknąć suszonych owoców (a szczególnie moreli), bananów, ziemniaków, awokado, pomidorów i kiwi. Te produkty zawierają najwięcej potasu. Jeśli chodzi o sód, znajdziemy go w przetworach mięsnych, serach topionych i dojrzewających, płatkach żytnich i pszennych.

Metoda Selnas

Ta metoda opiera się na założeniu, że komórka jajowa oraz plemniki mogą być naładowane elektrycznie – dodatnio lub ujemnie. Przy czym na poszczególnych etapach cyklu potencjał elektryczny komórki jajowej może być różny, w przypadku plemników jest on stały. Plemniki z chromosomem X (czyli „żeńskie”) są naładowane dodatnio, te z chromosomem Y („męskie”) – ujemnie. Najważniejsze jest więc to, by trafnie określić, jakie plemniki danego dnia będzie przyciągać komórka jajowa. W celu określenia jej naładowania, kobieta powinna zgromadzić takie dane jak: dokładny przebieg cyklu, grupę krwi, datę ostatniej miesiączki.

Twórcą metody Selnas jest Patrick Shoun. Uważa on, że dzięki niej można efektywnie zaplanować płeć dziecka. Skuteczność metody szacuje się na 98,7 proc. Niestety, ten sposób planowania płci potomka jest dosyć drogi i obecnie trudno dostępny w naszym kraju.

Żadna z powyższych metod planowania płci nie jest pewna i skuteczna w 100 proc. Zawsze warto brać to pod uwagę, kiedy z utęsknieniem czekamy na chłopca lub dziewczynkę. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by próbować. W przeciwnym razie nigdy nie przekonamy się o skuteczności danej metody.