Naukowcy z USA dowiedli, że dzieci w wieku sześciu lat, które codziennie lub prawie codziennie jedzą śniadania, mogą pochwalić się wyższymi wynikami na skali inteligencji, a szczególnie inteligencji werbalnej.

Reklama

Badacze podkreślają, że pozytywny wpływ na rozwój poznawczy dziecka ma zarówno aspekt odżywczy, jak i społeczny spożywania śniadań.

Poranny posiłek dostarcza organizmowi energii po całonocnym poście, a interakcja z rodzicami podczas jedzenia śniadania pomaga w rozszerzaniu zakresu słownictwa i nabywaniu wiedzy ogólnej oraz sprzyja treningowi w opowiadaniu i rozumieniu zasłyszanych historyjek.

Już wcześniejsze badania wykazały, że nieregularne spożywanie śniadań koreluje z niezdrowymi nawykami (palenie, nadmierna konsumpcja alkoholu i niechęć do wysiłku fizycznego), gdyż, jak podkreśla dr Jianghong-Liu, główny autor badania: "dzieciństwo to krytyczny okres, podczas którego wpajane są wzorce odżywiania i zachowania, a przyzwyczajenia te mają swoje natychmiastowe i długoterminowe konsekwencje".

- Ponieważ odpowiednie odżywianie we wczesnym dzieciństwie wiąże się ze wzrostem IQ, którego następstwem jest mniejsze ryzyko zaburzeń zachowania, większa satysfakcja zawodowa i status socjoekonomiczny w dorosłości, spożywanie śniadań można uznać za działanie przynoszące długoterminowe korzyści związane z jakością życia oraz psychicznym i fizycznym zdrowiem - podsumowuje dr Liu.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>