Dziennik Gazeta Prawana logo

Poznaj liczbę kalorii. To wystarczy, byś schudł

24 kwietnia 2013, 23:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kobieta trzyma ciastka
Kobieta trzyma ciastka/Shutterstock
Jak wiele wysiłku wymaga spalenie burgera czy ulubionej kawy? Okazuje się, że wiedza na temat kaloryczności niezdrowych przekąsek i świadomość pracy, którą trzeba włożyć w ich "odpokutowanie", jest najlepszym argumentem do niesięgania po nie.

Naukowcy z Texas Christian University wskazali, że osoby, które posiadają informację na temat tego jak kaloryczne są ich ulubione przekąski i ile czasu musieliby spędzić na siłowni, aby je spalić były skłonne do zamawianie mniejszych porcji, a nawet rezygnowania z nich na rzecz zdrowszych dań.

Wyniki badań zaprezentowane podczas sympozjum Experimental Biology 2013 w Bostonie, stały się przeciwwagą dla wcześniejszych doniesień, wskazujących że informacja o kaloryczności potraw nie wpływa na decyzje konsumenta o spożyciu posiłku.

- - wyjaśnia Ashlei James z Texas Christian University.

Naukowcy wzięli pod lupę grupę 300 mężczyzn i kobiet, którym pokazali trzy menu - jedno zwykłe menu bez informacji o kaloryczności i ostrzeżenia o koniecznym wysiłku, jaki trzeba włożyć w spalenie dania, drugie, z dokładną informacją o tym ile kalorii mają konkretne potrawy i trzecie menu informujące ile czasu po obiedzie trzeba poświęcić na intensywny spacer.

Wszystkie zestawy zawierały takie same dania jak np. burgery, sałatki i kanapki z kurczakiem oraz desery.

Z obserwacji wynika, że osoby, które korzystały z menu zawierającym informacje o kaloryczności potraw i zwykłe menu bez żadnych informacji, spożywały taką samą ilość kalorii. Przed łakomstwem badanych powstrzymywały informacje o tym jak długo musieliby intensywnie spacerować żeby spalić konkretne danie.

- - przyznaje dr Meena Shah, autorka badania. Dodaje również, że informacje zawarte w menu dla niektórych badanych były jak kubeł zimnej wody.

Dla przykładu, aby spalić podwójnego cheeseburgera, kobieta musiałaby poświęcić ponad dwie godziny na bardzo intensywny marsz. Spalenie Big Maca, wymagałoby koszenia trawnika przez 75 minut, po skosztowaniu czekoladowego croissanta możemy mieć czyste sumienie dopiero po dwugodzinnym spacerze z psem. Niemal trzech godzin prac w ogrodzie wymaga spalenie batonika Mars, a po ulubionym czekoladowym muffinie, najlepiej od razu zabrać się sprzątania domu, przynajmniej przez dwie godziny.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj