Wystarczy przez pięć kolejnych dni zajadać zupę z puszki, a poziom bisfenolu A w organizmie zwiększa się aż o 1200 procent. To naprawdę poważne niebezpieczeństwo dla zdrowia! - alarmują eksperci w "Journal of American Medical Association", na które powołuje się serwis naukowy BBC.

Reklama

>>> Czytaj także: Wirus powoduje raka mózgu

Jedzenie z puszki zawiera niebezpieczne ilości bisfenolu A - związku chemicznego używanego m.in. do produkcji tworzyw sztucznych oraz specjalistycznych żywic, które pokrywają np. puszki na żywność, by zapobiec ich korozji.

W badaniu, prowadzonym przez uczonych z Harvard School of Public Health, wzięło udział 75 wolontariuszy, którzy jedli albo świeżą zupę, albo puszkowaną. Ci ostatni po pięciu dniach eksperymentu mieli aż o ponad 1200 procent wyższe stężenie bisfenolu A w pobranym do analizy moczu w porównaniu do kolegów żywiących się świeżą zupą. Okazuje się, że jedna porcja zupy z puszki na dobę zwiększa stężenie bisfenolu A aż 20-krotnie!

Naukowcy nie wykazali jednak, jak długo to niebezpieczne stężenie bisfenolu A utrzymuje się w organizmie. Wiadomo na pewno, że związek usuwany jest wraz z moczem. Uczeni zapowiadają kolejne badania, by określić, czym konkretnie grozi wzrost stężenia bisfenolu A w organizmie, nawet jeśli jest on tymczasowy.

W większości krajów Unii Europejskiej jest całkowity zakaz produkowania butelek dla niemowląt z wykorzystaniem bisfenolu A.