Naukowcy po raz pierwszy na łamach „Circulation” zaprezentowali wyniki badań nad związkiem bisfenolu A (BPA) i zwiększonym ryzykiem rozwoju chorób serca. Okazuje się, że ten kontrowersyjny składnik chemiczny stosowany w przemyśle tworzyw sztucznych m.in. do produkcji plastikowych opakowań do żywności, puszek oraz naczyń, nie pozostaje obojętny dla organizmu.

Reklama

W badaniu trwającym ponad 10 lat wzięło udział 1619 wolontariuszy. Na początku eksperymentu wszyscy byli zdrowi (określono wtedy również zawartość BPA w próbkach moczu), zaś na finiszu u 758 osób rozwinęły się schorzenia serca.

Zdrowie Dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Okazało się, że osoby, które 10 lat wcześniej miały wyższe stężenie bisfenolu A w moczu, cierpiały na chorobę wieńcową serca.

Prof. David Melzer z Peninsula Medical School, przyznał: To badanie pokazuje statystyczny związek między BPA a chorobami serca, ale nie możemy być pewni, że bisfenol A jest odpowiedzialny za te schorzenia. Dlatego konieczne są kolejne badania, by sprawdzić jak bisfenol A zachowuje się w ludzkim organizmie.

Badanie zostało przeprowadzone przez naukowców z Peninsula College of Medicine, University of Exeter oraz European Centre for the Environment and Human Health, we współpracy z uczonymi z University of Cambridge.