Biały ryż jest łatwo przyswajalny, bo został poddany obróbce mechanicznej, która miała służyć między innymi temu, że będzie można go szybciej ugotować. Ale przez to stracił również bogactwo witamin i mikroelementów znajdujących się w łuskach. Można zaryzykować stwierdzenie, że stał się mało wartościowym odżywczo produktem dostarczającym pustych kalorii i mocno podnoszącym poziom glukozy we krwi. Biały ryż ma bowiem wysoki indeks glikemiczny, czyli organizm bardzo szybko obraca węglowodany w glukozę.

Reklama

Ta ostatnia właściwość ryżu została przebadana przez naukowców pod kątem ewentualnego rozwoju cukrzycy. Z czterech badań niezależnych zespołów z Chin, Japonii, Stanów Zjednoczonych oraz Australii wynika, że osoby, które jedzą od trzech do czterech dań z białego ryżu dziennie, są bardziej narażone na rozwój cukrzycy typu 2 w porównaniu do ludzi, którzy jedzą jedynie dwa ryżowe dania na tydzień. Poza tym zagrożenie chorobą wzrasta wraz ze zwiększeniem porcji zjadanego ryżu.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

W sumie w badaniu uwzględniono dane około 350 tysięcy osób, biorąc pod uwagę zjadane porcje ryżu, wagę, aktywność fizyczną oraz ogólną dietę. Obserwacje wolontariuszy trwały od 4 do 22 lat. Na starcie eksperymentu żadna osoba nie cierpiała na cukrzycę, zaś w jego trakcie zachorowało ponad 13 tysięcy osób.

Jaka porcja ryżu nie zaszkodzi? Naukowcy uważają, że jedna lub dwie na tydzień – czytamy w "Daily Mail", powołującym się na publikację w "British Medical Journal".