Jest w cukierkach, kolorowych napojach i popularnych kosmetykach. Nadaje intensywną czerwień, ale od lat wzbudza poważne kontrowersje. Erytrozyna, oznaczana jako E127, została już wycofana z rynku spożywczego w Stanach Zjednoczonych. W Polsce i innych krajach Unii Europejskiej nadal jest dopuszczona. Eksperci ostrzegają, że lista państw decydujących się na zakaz może się wydłużać.

USA powiedziały "dość". Producenci dostali czas do 2027 roku

Pod naciskiem organizacji prozdrowotnych, w tym Center for Science in the Public Interest, amerykańska Agencja Żywności i Leków zdecydowała się na całkowite wycofanie erytrozyny z żywności. Producenci w USA mają czas do stycznia 2027 roku, by zmienić receptury i usunąć barwnik ze swoich produktów. Decyzja była odpowiedzią na wieloletnie zarzuty dotyczące niespójnych regulacji.

Reklama
Reklama

Czym jest erytrozyna i gdzie się ją stosuje?

E127 to syntetyczny barwnik nadający produktom intensywny, czerwono-różowy kolor. Jest wykorzystywany zarówno w przemyśle spożywczym, jak i kosmetycznym. W Unii Europejskiej, Australii, Nowej Zelandii czy Chinach jego użycie jest dozwolone, ale ograniczone do konkretnych kategorii produktów i maksymalnych dawek.

Najczęściej można go znaleźć w:

- żelkach, lizakach i drażetkach,

- lodach, jogurtach i serkach owocowych,

- kolorowych napojach i syropach do deserów,

- ciastkach, kremach i dekoracjach cukierniczych,

- kosmetykach, takich jak pomadki, błyszczyki czy lakiery do paznokci.

Naukowcy alarmują: możliwe poważne skutki zdrowotne

Erytrozyna od lat znajduje się pod lupą badaczy. Analizy przeprowadzone przez Center for Science in the Public Interest wskazywały, że barwnik może mieć działanie rakotwórcze oraz negatywnie wpływać na funkcjonowanie organizmu, szczególnie u dzieci. W kolejnych badaniach zwracano uwagę na możliwe działania niepożądane, takie jak światłowstręt, trudności z koncentracją i nauką, negatywny wpływ na wątrobę, serce i tarczycę, a także zaburzenia ze strony układu nerwowego i pokarmowego i potencjalne problemy z płodnością. Eksperci podkreślają, że szczególnie wrażliwe mogą być dzieci, które częściej sięgają po intensywnie barwione słodycze i napoje.

Dlaczego w Europie wciąż jest dozwolona?

Europejskie przepisy dopuszczają stosowanie E127 w ograniczonych ilościach, uznając, że przy zachowaniu norm spożycia ryzyko jest kontrolowane. Jednocześnie coraz więcej organizacji zdrowotnych apeluje o ostrożność i dokładne czytanie etykiet. W Polsce erytrozyna pozostaje legalna.