Dziennik Gazeta Prawana logo

Smog - w jakiej porze dnia jest najbardziej niebezpieczny?

11 stycznia 2024, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kraków, smog
Smog - o jakiej porze dnia jest najbardziej niebezpieczny?/Shutterstock
Od kilku dni nie ustają w Polsce alerty smogowe. Dopuszczalne normy w niektórych regionach kraju przekraczane są o kilkaset procent. Sytuacja najgorzej wygląda wieczorami. Dlaczego akurat wtedy?

Smog - czym jest?

Smog to - najprościej mówiąc - zanieczyszczone powietrze, toksyczna mgła. To przede wszystkim pyły zawieszone, czyli mieszaniny chorobotwórczych cząstek stałych i ciekłych o średnicy równej lub mniejszej niż 10 mikrometrów (PM 10) oraz o wielkości do 2,5 mikrometra (PM 2,5), a także wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA), w tym m. in. szczególnie niebezpieczny dla naszego organizmu benzo(a)piren.

W Polsce za smog odpowiada przede wszystkim tzw. niska emisja, czyli zanieczyszczenia wychodzące z kominów w gospodarstwach domowych, a więc produkty spalania węgla, drewna, a także materiałów do tego nieprzeznaczonych (tworzywa sztuczne, wyroby gumowe, kolorowy papier, śmieci). Poziom zanieczyszczeń potęgowany jest też przez złej jakości urządzenia. Mimo trwającego od jakiegoś czasu procesu wymiany tzw. kopciuchów wciąż w całej Polsce pracuje ich niemal 3 mln.

Jak podaje Polski Alarm Smogowy, gospodarstwa domowe odpowiadają za produkcję ponad 75 proc. pyłów PM 2,5 i 94 proc. WWA. Co wiąże się z prostą zależnością - im niższa temperatura, tym częstsze palenie w piecach i kominkach, a zatem więcej szkodliwych substancji przedostaje się do atmosfery.

O tej godzinie smog jest najgroźniejszy?

Jedną z najważniejszych zasad bezpieczeństwa dotyczącego smogu jest ograniczenie aktywności w dni, kiedy intensywność smogu jest największa. Można to na bieżąco sprawdzać w specjalnych aplikacjach czy na stronach internetowych.

Jeżeli już jednak musimy wyjść na zewnątrz, najlepiej to zrobić w godzinach południowych i wczesnych popołudniowych, jeszcze przed zmrokiem. Urządzenia monitorujące stan powietrza pokazują, że wieczorem i nocą stężenie szkodliwych substancji w powietrzu jest najwyższe. I taki stan najczęściej utrzymuje się do rana. Dlaczego tak się dzieje? Wieczorem robi się zimniej, wiele osób wtedy wraca z pracy, więc rozpoczyna się masowa akcje palenia w piecach i kominkach. 

Do tego zachodzi zjawisko inwersji obserwowane podczas mroźnych dni, kiedy temperatura przy gruncie jest znacznie niższa niż w wyższych partiach. Odwrócony jest wtedy standardowy stały spadek temperatury wraz ze wzrostem wysokości. 

– Nawet jeśli w takiej sytuacji domowe paleniska czy zakłady przemysłowe generują zanieczyszczenia, szkodliwe gazy są szybko rozpraszane w atmosferze i nie ma wówczas alarmu smogowego. Czasem dochodzi jednak do zjawiska inwersji termicznej (wzrost temperatury z wysokością), szczególnie podczas mroźnych, bezchmurnych nocy, w wyniku której przy powierzchni Ziemi utrzymuje się dużo niższa temperatura niż na wysokości kilkudziesięciu lub kilkuset metrów nad gruntem. Dochodzi wówczas wskutek osiadania powietrza do zatrzymania i kumulacji zanieczyszczeń sięgających czasem nawet do poziomu 100-300 metrów. Wtedy też notowane są największe stężenia szkodliwych gazów i pyłów w powietrzu, a w miastach i wsiach ogłaszany jest lokalny alarm związany z występowaniem tzw. smogu londyńskiego - tłumaczył prof. Tadeusz Niedźwiedź, klimatolog z Uniwersytetu Śląskiego.

Zjawisko inwersji najczęściej zachodzi po zmroku, gdy niebo jest bezchmurne. Smog wtedy może się utrzymywać do rana, a gdy robi się cieplej, powietrze unosi się do góry, zabierając ze sobą zanieczyszczenia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Adrian Dąbek
Adrian Dąbek

W mediach od początku wieku. Pisał na różne tematy (od sportu po film), ale od kilku lat zajmuje się tym najważniejszym, czyli zdrowiem. Lubi wszelkie liczby, pracować na podstawie weryfikowalnych danych, zwłaszcza dotyczących zjawisk chorobowych. W dziennik.pl od września 2023 roku. Zdobywca III (za rok 2021) i IV (za rok 2022) nagrody w konkursie "Dziennikarz Medyczny Roku" w kategorii Internet. Prywatnie lubi rzeczy na literę k – koty (ma cztery), kuchnię, kino, książki i kawę.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChoruje nawet co trzeci dorosły. Ten cichy zabójca serca może nie dawać żadnych objawów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj